reklama

Kto po in vitro?

Hej;)U mnie dzis beta 46 w 6 dpt. Już od środy sikańce pokazywały cień cienia. Lekarz dzwonił, że wyniki super. Ale jakoś tak nawet nie potrafię się cieszyć.. cały czas mam niepokój o to, co będzie dalej... pierwszy raz doszło u mnie do zapłodnienia/ zagnieżdżenia - chyba jestem w takim niemym szoku...
No to pięknie kochana [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8] gratulacje [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8] trzymam [emoji110][emoji110][emoji110]za piękne przyrosty
 
reklama
Wszystko co wypelzlo zostalo na majtach wiec spoko ale nie wiem serio co mi wtedy lekarz zrobil ze taki suprajs wylecial - a pytac sie go juz o to nie chcialam ;) Najwazniejsze ze sie zadzialalo bo to bylo na kilka dni przed transferem ;)
Jak ja poszłam po hosteroskopii i scratching pod prysznic w szpitalu to myślałam że mi połowa wnętrzności wypadła... 😵
Chyba sobie nie żałują z tym drapaniem 😳
 
Dobra a tak z innej beczki. Pierwszy raz biorę lutinus bo wcześniej brałam luteinę i pytanko takie mam. Z Was też tak to leci niemiłosiernie? Noz kuźwa drugi raz spodnie już dziś zmieniam bo tak że mnie wypływa. Po luteinie tak nie było ale to może dlatego że to była mniejsza tabletka [emoji2960][emoji2960][emoji2960]
Tak to jest z tym nieszczęsnym lutinusem 🤦🏻‍♀️ zdecydowanie wolę cyclogest lub luteinę 😉
 
Dobra a tak z innej beczki. Pierwszy raz biorę lutinus bo wcześniej brałam luteinę i pytanko takie mam. Z Was też tak to leci niemiłosiernie? Noz kuźwa drugi raz spodnie już dziś zmieniam bo tak że mnie wypływa. Po luteinie tak nie było ale to może dlatego że to była mniejsza tabletka [emoji2960][emoji2960][emoji2960]
Mi wpadki wystarczały bo nie było aż tak tragicznie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry