reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja nie wiem jak mozna wytrzymac do porodu nie wiedzac [emoji16] Serio, ja bym chyba oszalala z ciekawosci [emoji23]
Pomijajac juz, ze jak wchodze na stoisko z ubrankami to wpadam w amok, a tu musialabym kupowac tylko biele i szarosci. Nooo way, nie dla mnie [emoji16][emoji1787][emoji16]
Kurde, chciałam sama siebie zaskoczyć [emoji28]Ja uwielbiam białe i szarości wiec i tak takie będą [emoji1787] ale oczywiście nie tylko [emoji6]
 
Ja uwielbiam teleporady i mam nadzieję że zostaną na zawsze .
Jest milion rzeczy które można załatwić przez telefon oszczędzają mi czasu i niepotrzebnej wizyty w przychodni w tej zarazie.
Dzwonię do kardiologa ten prowadzi wywiad ( co z różnica czy przez telefon czy w gabinecie ) stwierdza i zleca następujące badania , krew, próbę wysilkowa, echo serca, holter . Proszę za godzinę zadzwonić do rejestracji umówić wizyty będą tam już skierowania.
Ustalam wizytę robię badania i kolejna teleporada by omówić wyniki .
Pogadaliśmy ble ble ble wyjaśnił co i jak i kazał powtórzyć badania grudniu zadzwonić pi termin do rejestracji.
Stan zapalny trzustki opanowany wyszłam że szpitala mam leki ale nie dają rady te leki więc dzwonię i proszę by coś zmienił dołożył - recepta na meila. Dostaje wytyczne kiedy mam się zgłosić na szpital i tego się trzymam.
Do pediatry filmik wysyłałam jak Marcelina mrygała oczami dała krople i skierowanie do okulisty. Na badania które iść trzeba to trzeba. Ale milion rzeczy można załatwić teraz telefonicznie i nie chodzić w ta zaraze bez powodu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry