reklama

Kto po in vitro?

reklama
Byłam wczoraj na usg. Jestem 5+4 i był tylko pęcherzyk 13 mm czy miał ktoś tak, ze z tego jeszcze coś się wykluło? Strasznie się martwię ze będzie puste jajo, lekarz oczywiście mówi ze to wczesnie i tak się zdarza, mam wrócić za 2 tyg i zbadać przyrost bety w piątek i poniedziałek.
 
Witam was drogie kobietki, tak nieśmiało was poczytuje od jakiegoś czasu. Cierpimy na niepłodność idiopatyczna. Miałam 6 iui i w październiku w końcu upragnione ivf. Pierwszy, swiezy transfer udany w 6dpt dwie kreski i tak przez kolejnych chyba 15 testów. Szczescie niepojęte! Niestety moja radość trwała rowno miesiac, wczoraj usłyszałam że serduszko się zatrzymało, czekam na poronienie. Moje serce jest rozdarte. Potrzebuje pozytywnych historii żeby się pozbierać. Czy którejś z was udało się zajsc ponownie w ciążę po poronieniu zatrzymanym i ją donosić ?
 
Moje dziecko w 5+6 było jeszcze pęcherzykiem, teraz jest rozbieganym 7 latkiem. Będzie dobrze:)
Byłam wczoraj na usg. Jestem 5+4 i był tylko pęcherzyk 13 mm czy miał ktoś tak, ze z tego jeszcze coś się wykluło? Strasznie się martwię ze będzie puste jajo, lekarz oczywiście mówi ze to wczesnie i tak się zdarza, mam wrócić za 2 tyg i zbadać przyrost bety w piątek i poniedziałek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry