reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bardzo dziękuję za odpowiedź ❤Niestety z 5 pobranych komórek tylko 4 były dojrzałe, z czego jedno zapłodnienie 😭😭
Robiliśmy przed ivf histeroskopie, drożność jajowodów i genetyczne ale wszystko było w porządku. Mamy jeszcze 2 zarodki. Za razem myśle że wykorzystamy. Narazie czekam na to poronienie. Nie wiem ile to jeszcze potrwa w czwartek wizyta aż na samą myśl o tym boje się co usłyszę i co mnie czeka
 
Kurde, jak się czuję 🤔. Mega trudne pytanie. Niby nie mogę się doczekać zeby działać a mega zaebiscie się zdziwię jak będę w ciąży. To ciągle dla mnie abstrakcja 😜
Może u Ciebie to będzie taki prezent gwiazdkowy :-) albo noworoczny:-) Tak na nowy rok - nowe obowiązki :-P
Dla mnie ostatnio bycie w ciąży to tez abstrakcja :-P jakoś nie wierze ze się uda. No, ale niech się dzieje wola nieba. Już tyle przeszłam... qurcze skąd Ty bierzesz na to sile...?:-)
 
@Caro♤♤♤♤ Jeśli chodzi o Invicte Gdańsk to polecam doktora Hajd..nek. Robiłam teraz druga stymulację. Super mnie wystymulowal. Mam sześć zarodkow, badam je teraz genetycznie. Za pierwszym podejściem miałam dwie blastocysty, więc jest progres. A jeśli chodzi o invicte i punkcję, to raczej robią ja każdego dnia, ja ostatnio miałam punkcje będąc tylko sama, a dzień wcześniej 15 osób bylo. Także mega mi się udało.
 
Może u Ciebie to będzie taki prezent gwiazdkowy :-) albo noworoczny:-) Tak na nowy rok - nowe obowiązki :p
Dla mnie ostatnio bycie w ciąży to tez abstrakcja :p jakoś nie wierze ze się uda. No, ale niech się dzieje wola nieba. Już tyle przeszłam... qurcze skąd Ty bierzesz na to sile...?:-)
Raczej nie gwiazdkowy ani noworoczny😞. Jeszcze muszę zrobić 2 szczepienia u Paśnika 🙄. Tak też potrwa ok 1-2 miesiący 🙄. Jak o tym myślę, to się zaebiscie zniechęcam do wszystkiego 🤦
 
Ja też o tej Twojej gromadce pamiętam [emoji12]. Już Kate napisałam co u mnie - czekanie [emoji12]. Może coś się za 2tygodnie na wizycie wyjaśni, o ile torbiel zniknie [emoji123].
No żeby tak nie móc się doczekać zastrzyków [emoji1745]. To tylko my tutaj rozumiemy takie rzeczy [emoji6]
Trochę jesteśmy masochistkami[emoji6][emoji6] to czekamy na dobre wieści za te 2 tyg. [emoji8]
 
Raczej nie gwiazdkowy ani noworoczny[emoji20]. Jeszcze muszę zrobić 2 szczepienia u Paśnika [emoji849]. Tak też potrwa ok 1-2 miesiący [emoji849]. Jak o tym myślę, to się zaebiscie zniechęcam do wszystkiego [emoji1751]
To bedzie prezent walentynkowy albo na dzien Kobiet [emoji4] Nie zniechecaj sie kochana. Wiadomo ciagnie sie to w nieskończoność i jeszcze ten pieprzony wirus, ale jestem pewna, ze zostanie Ci to czekanie wynagrodzone. Przyszly rok musi byc lepszy. Nie ma bata. Musi i juz!
[emoji110][emoji110]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry