Jutro o 12, ale mam być pół godziny wcześniej. Przeczytałam w informatorze, że przed punkcją para kieruje się do anestezjologa, który oceni stan zdrowia przed pobraniem. Już mi wyobraźnia zaczęła pracować, że mnie nie zakwalifikuje. Jestem w novum.Ja raz miałam jeszcze Usg robione, żeby sprawdzić czy pęcherzyki nie popękały, ale moje jajniki były wyjątkowe. Generalnie na salę, przebierasz się i wołają jedna po drugiej, zgodnie z planem
.
Trzymam kciuki! O której masz punkcję?