reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny zadam teraz debilne pytanie ale naprawdę nie wiem.
Otóż mam zawsze późne owulacje, około 18-19dc. A jak mnie stymulowali to punkcja zawsze była około 13-14dc. Czy przy tak późnych owulacjach ta punkcja nie powinna być troszkę później? Czy to kompletnie nie ma znaczenia bo przecież takie dawki leków. Bo za każdym razem mam dużo jajek ale zawsze połowa niedojrzała
Jeśli komórki są dojrzałe to jest ok. Ja też połowę miałam niedojrzałych , trochę taki mój urok. Jednak wszystkie się zapłodnily czyli 8. Dwie padły po 3 dobie, 4 padły w piątej dobie. Dwie blastki się ostały. Lekarz przedłużył stymulację o jeden dzień.
Mysle że już nie podchodź w tej klinice. Coś muszą zmienić, inne leki i ogólnie inne spojrzenie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry