Netiaskitchen
Fanka BB :)
Mam podobne zdanieJa myślę, że ludzie którzy podchodzą do invitro raczej robią to świadomie z potrzeby serca. Także myślę że dzieci z invitro maja największe prawdopodobieństwo na szczęśliwe życie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam podobne zdanieJa myślę, że ludzie którzy podchodzą do invitro raczej robią to świadomie z potrzeby serca. Także myślę że dzieci z invitro maja największe prawdopodobieństwo na szczęśliwe życie.
Jak zapłacisz to i kolejny rok będziesz mogła się czaićCzaje się i czaję. Nadal karmię hehe. Pełno torbieli na jajnikach, podejście na cyklu naturalnym odpada. Ja już chyba nie chce więcej dzieci, ale nie chce też zostawiać tego ostatniego mrożonego zarodka. Moja córeczka jest łaskawa, grzeczna i na razie prawie nie mamy problemów, buntów, zupełne przeciwieństwo brataśpi w ciągu dnia jeszcze 2 godziny, mąż w domu ogarnia na równi ze mną, praca na razie zdalna i niezbyt się angażuje. We wtorek mam krzywą cukrową, potem endokrynologa i ginekologa. Jeśli mam się zdecydować to najpóźniej do lipca, zawsze odpadną koszty mrożenia zarodka..
Ja jestemTrzymam kciuki!!!Wydaje mi się że mamy tu takie dziewczyny. Tylko nie pamiętam kto. Może się odezwą.
Niech się uda!!!
Ja jestemtylko zmieniłam nick - sandra777.12
Moja mała smrodka ma prawie 7 mpróbujemy odejść od cyca
I chcemy właśnie majstrować rodzeństwotylko, że musimy zaczynać wszystko od nowa..
@Elessi trzymam kciuki za kropeczka![]()
Ale się zamaskowałaśJa jestemtylko zmieniłam nick - sandra777.12
Moja mała smrodka ma prawie 7 mpróbujemy odejść od cyca
I chcemy właśnie majstrować rodzeństwotylko, że musimy zaczynać wszystko od nowa..
@Elessi trzymam kciuki za kropeczka![]()
No baAle się zamaskowałaś
Fajnie, im szybciej się uda, tym większy hardcore, ale Ty jesteś na to gotowa, więc dawaj!!!Ja też podobnie odstawiałam Maksika. Tylko, że nam się zeszło ponad pół roku dłużej.
Ale kto nie próbuje ten nie pije picolo czy jakoś tak![]()
Ale nie wiem jakiej jakości a prwnie kiepskiej skoro taki był estradiol. Wstępnie na piątek planowany klinika dzien przed ma sie kontaktować. A jutro pierwsze info od embriologa.Widzisz kozoa tak się balas
teraz
żeby z tego piękne blastki wyszły
transfer świeży czy odroczony???
Tak szczerze to powiem Ci ze nie, wiem co mnie czeka jutro. A to ile pobiorą jajcow ile będzie dojrzałych itp. To już na to na takim etapie nie mam. Wpływu. Chódz nie no jak bym. Się stresowała to mogło by to źle wypynac.... Zreszta po terapii jaka przeszłam staram. Się ogólnie nie stresować. A myśleć pozytywnie... I jak na razie mi to wychodziAle nie wiem jakiej jakości a prwnie kiepskiej skoro taki był estradiol. Wstępnie na piątek planowany klinika dzien przed ma sie kontaktować. A jutro pierwsze info od embriologa.
Oby było co w ogole transferować
A ty stresujesz sie przed jutrem ?
Ja już w wieku geriatrycznym, nie mogę dłużej się czaić. Musiałam też odpocząć, a w zasadzie nocki przesypiać bo inaczej gryzę.Jak zapłacisz to i kolejny rok będziesz mogła się czaić![]()