reklama

Kto po in vitro?

O matko. Jak Ty to wytrzymalas????😳
Wierz mi bylo mega ciezko.Nie dosc ze wygladalam jak z krzyza zdjeta to i czulam sie tak.Prawie caly czas lezalam i spalam.Wychodzilam na chwile do skleppu.Prawie nic w domu nue robilam.Maz niczego nie oczekuwal bal sue o mnie i mala.Dla mnie wyjscie do lekarza czylu jazda 45min.w autobusie to byla katorga.Nic nie pomagalo zaden imbir ani migdaly.Trzeba bylo po prostu sie przemeczyc
 
reklama
Bo histero jest przed okresem? Chyba w drugiej połowie cyklu? Oby się udało :-) bo ja już żyje twoim transferem a co dopiero Ty...
Histero jest tuż po miesiączce... Potem czekanie na wyniki i jesli nie trzeba leczenia, to transfer w następnym cyklu. Jeśli trzeba, to zobaczymy... Także wszystko się przesuwa, ale co tam...
Ja na razie nie myślę o transferze. Zadaniowo... Teraz mam badanie do wykonania. Już się cieszę na narkozę 🤪
 
Histero jest tuż po miesiączce... Potem czekanie na wyniki i jesli nie trzeba leczenia, to transfer w następnym cyklu. Jeśli trzeba, to zobaczymy... Także wszystko się przesuwa, ale co tam...
Ja na razie nie myślę o transferze. Zadaniowo... Teraz mam badanie do wykonania. Już się cieszę na narkozę 🤪
A histero robisz komercyjnie czy z NFZ bo moja klinika na zabieg ma refundację z NFZ. Tak było a teraz to nie wiem... i trochę taniej jest bo za nieczulenie płaciłam, badania itp. No, ale za histero już nie. W takim razie oby szybciej przyszedł @. A to zawsze jak na złość małpa nie chce przyjść:-)
 
A histero robisz komercyjnie czy z NFZ bo moja klinika na zabieg ma refundację z NFZ. Tak było a teraz to nie wiem... i trochę taniej jest bo za nieczulenie płaciłam, badania itp. No, ale za histero już nie. W takim razie oby szybciej przyszedł @. A to zawsze jak na złość małpa nie chce przyjść:-)
Robię komercyjnie... Jeszcze mnie żadna refundacja czy zniżka przy in vitro nie spotkała... I chyba już na to nie liczę...
 
Ja mam codziennie przez ten miesiac godzine dla mamy - oddaje Niunie do zlobka i 30min cwiczen, potem prysznic, szczotkowanie (na sucho bez niczego, ja nie mam problemu ze sucha skórą), a potem kawa w ciszy, ktorej nie pilam tak od roku [emoji16][emoji23]
Po tym jestem gotowa do dzialania - wczoraj wysprztalam cala kuchnie [emoji1787]
super - wlasnie ja tak zaczynalam, malymi krokami ale codziennie cos robilam tylko dla siebie ;) Z ta oliwka to nie chodzi tylko suchosc skory - wyprobuj sobie jak pozniej skora bedzie delikatna i mila w dotyku ;)
 
Skora jest potem jak u niemowlaka, serio. Za krotko, zeby powiedziec czy na celulit dziala, ale wygladza fanie i podobno oczyszcza. Trovhe boli, ale ja sie nie pieprze tylko robie to intensywnie na brzuchu i udach [emoji1787][emoji1787]
Nie spodziewałam sie, ale moge polecic z czystym sercem [emoji38]
Ale wiesz ze powinna sie robic takie ruchy od serca w doł? ;)
 
reklama
O matko. Jak Ty to wytrzymalas????😳
mi też odpuściło w 15-16tc. Ale już tak od 13 się polepszalo. :) jak wytrzymać? hmm zjeść coś zanim się spionizujesz, imbir podobno pomaga. Mi lody pomagały i zimne mleko z płatkami. poza tym to miałam caly czas gule w żołądku.Musialam się też przenieść z pracą że stół i na fotel lub kanapę. Ale na szczęście Home Office. Ale do wytrzymania to jest. przyzwyczaisz się też trochę;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry