reklama

Kto po in vitro?

Cześć
Wszystko się potwierdziło,w klinice ,czy jednak mój lekarz się nie pomylił.
Pan doktor przyjął mnie na usg aż w swoim gabinecie i robił sam,ostatnio robiła to położna i tylko go zawołała, jak nie mogła znaleśč.
Trochę się tłumaczył,a wiadomo że tylko winny się tłumaczy,powiedział że to cud,ale ma tylko jedno wytłumaczenie na to,że pęcherzyki żółtkowy mógł przykryć zarodek i dlatego nie widział bijacego serca.Ja tylko przytaknelam,nie chciało mi się z nim dyskutować za bardzo.Potwierdzil co miał i do widzenia.Nastepnym razem może będzie bardziej ostrozniejzy w ocenie.Dla mnie było za wcześnie i to takie wytłumaczenie.
Powiedział,że zarodek rozwija się idealnie.Ma już 2 cm ❤I jest to 8 t czyli tyle ile wypada od transferu,wszystko się zgadza wg niego.
nawet Tak dobry lekarz jak P. czasem się myli. Jednak przy takich złych diagnozach zawsze trzeba dac komuś jeszcze to ocenić,bo nawet jeśli było jak on mówi to tym bardziej trzeba sprawdzić aby nie szkodzić. Tutaj chyba zabraklo mu pokory. Tu popełnił błąd. Na szczęście wszystko jest on:) superancko:)
 
reklama
Cześć
Wszystko się potwierdziło,w klinice ,czy jednak mój lekarz się nie pomylił.
Pan doktor przyjął mnie na usg aż w swoim gabinecie i robił sam,ostatnio robiła to położna i tylko go zawołała, jak nie mogła znaleśč.
Trochę się tłumaczył,a wiadomo że tylko winny się tłumaczy,powiedział że to cud,ale ma tylko jedno wytłumaczenie na to,że pęcherzyki żółtkowy mógł przykryć zarodek i dlatego nie widział bijacego serca.Ja tylko przytaknelam,nie chciało mi się z nim dyskutować za bardzo.Potwierdzil co miał i do widzenia.Nastepnym razem może będzie bardziej ostrozniejzy w ocenie.Dla mnie było za wcześnie i to takie wytłumaczenie.
Powiedział,że zarodek rozwija się idealnie.Ma już 2 cm [emoji173]I jest to 8 t czyli tyle ile wypada od transferu,wszystko się zgadza wg niego.
Waleczne dziecie od małego [emoji123][emoji7]niech dalej się tak pięknie rozwija [emoji110]
 
Cześć
Wszystko się potwierdziło,w klinice ,czy jednak mój lekarz się nie pomylił.
Pan doktor przyjął mnie na usg aż w swoim gabinecie i robił sam,ostatnio robiła to położna i tylko go zawołała, jak nie mogła znaleśč.
Trochę się tłumaczył,a wiadomo że tylko winny się tłumaczy,powiedział że to cud,ale ma tylko jedno wytłumaczenie na to,że pęcherzyki żółtkowy mógł przykryć zarodek i dlatego nie widział bijacego serca.Ja tylko przytaknelam,nie chciało mi się z nim dyskutować za bardzo.Potwierdzil co miał i do widzenia.Nastepnym razem może będzie bardziej ostrozniejzy w ocenie.Dla mnie było za wcześnie i to takie wytłumaczenie.
Powiedział,że zarodek rozwija się idealnie.Ma już 2 cm ❤I jest to 8 t czyli tyle ile wypada od transferu,wszystko się zgadza wg niego.
Cudowne wieści 🥰
 
Wyobraźcie sobie:
Lekarz gin położnik ( świetne opinie itp) u mnie w mieście dzisiaj stwierdził ze pecherzyki ciążowe są spłaszczone i ze macica ma czynność skurczową i ze mogę porobić bo boli mnie brzuch...
Mąż stwierdził ze jedziemy do invimedu do naszej p doktor. I co? Wszystko ok, piękne dzidzie , maja po 11 i 12 mm, pecherzyki jak trzeba i wszystko jest ok na ten moment a bóle brzucha i plamienia: mam olać 😊kolejna wizyta 31.03😊
Ale trzeba uważać z tymi lekarzami, człowiek umawia się na wizytę, żeby się uspokoić, a tylko więcej stresu ma. Dobrze, że dziś udało Wam się dostać do waszej doktor i możesz być spokojniejsza.
 
Cześć
Wszystko się potwierdziło,w klinice ,czy jednak mój lekarz się nie pomylił.
Pan doktor przyjął mnie na usg aż w swoim gabinecie i robił sam,ostatnio robiła to położna i tylko go zawołała, jak nie mogła znaleśč.
Trochę się tłumaczył,a wiadomo że tylko winny się tłumaczy,powiedział że to cud,ale ma tylko jedno wytłumaczenie na to,że pęcherzyki żółtkowy mógł przykryć zarodek i dlatego nie widział bijacego serca.Ja tylko przytaknelam,nie chciało mi się z nim dyskutować za bardzo.Potwierdzil co miał i do widzenia.Nastepnym razem może będzie bardziej ostrozniejzy w ocenie.Dla mnie było za wcześnie i to takie wytłumaczenie.
Powiedział,że zarodek rozwija się idealnie.Ma już 2 cm ❤I jest to 8 t czyli tyle ile
Dobrze, że wszystko ok. Ale dla mnie taki błąd lekarza z kliniki to porażka, nie umiem zrozumiec jak można tak działać, pierwsze słyszę, że nie kazał przyjść za kilka dni sprawdzić i wtedy odstawić leki. Przecież jakby to był cykl sztuczny to to serduszko przestało by bić jakby nie było leków.
A maluszek jest super dzielny❤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry