reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak biorę, nie będę ryzykować. Poczytalam trochę o tym antybiotyku. W poniedziałki pewnie zadzwonię i zawiozę im mocz do przebadania jeśli się zgodzą. Ja po ostatnim incydencie całkiem straciłam zaufanie do angielskich lekarzy ale mam nadzieję że tym razem wie co robi
Tylko troche dziwi mnie badanie na antybiotyku. Ja musialam zawsze tydzien przynajmniej odczekac i dopiero wtedy robilam kolejny posiew.
No nic, trzymam kciuki, zeby pomogło. To teraz najwazniejsze.
 
A na stronie mojej kliniki jest :

Czynniki ryzyka wystąpienia zespołu hiperstymulacji jajników

Do innych czynników podnoszących ryzyko wystąpienia OHSS można podzielić na występujące przed leczeniem oraz ujawniające się podczas stymulacji jajników.

...

Czynniki ryzyka występujące podczas leczenia:

  • poziom estradiolu we krwi przekraczający 4000 pg/ml.
  • liczba pęcherzyków powyżej 20 po stymulacji jajników
  • Zastosowane hCG w celu wywołania dojrzewania komórek jajowych,
  • Suplementacja II fazy za pomocą hCG,
  • ciąża
Wszystko jasne - to ciąża :p 😂 No co? Pomarzyć można nie?


Twój estradiol jeszcze nie jest „ogromy” nie stresuj się 😊
 
Dziewczyny leczono Wam infekcje moczu w ciąży antybiotykiem? Od wczoraj często sikam i piecze jak siusiam, potem tez.. dzwonie do położnej ona mnie od razu do GP telefonicznie wysłała i on od razu mi antybiotyk cephalexin od dziś na 7 dni wypisał po wywiadzie bo twierdzą że to trzeba szybko leczyć bo niebezpieczne w ciąży.. bez badania moczu. Jeśli nie przejdzie do poniedziałku mam na pogotowie dzwonić i mocz w poniedziałku przywieźć. Tak wszystko inne tu olewają a przy moczu panikują i od razu leczenie... dziwni są...W Polsce tez od razu antybiotyk??

Ja bralam antybiotyk na infekcje moczu przez 2 tygodnie a sie okazało że żadnej infekcji nie miałam 🤦‍♀️ Inteligentni Angielscy lekarze... 😕
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry