reklama

Kto po in vitro?

Naprawdę ?😮 Kurde, bardzo mi przykro... 😢 Czy lekarz ma jakiś pomysł na Was?

U nas też słabe zarodki, jak ten transfer nie wyjdzie to chyba się zdecydujemy na AZ... 💁 Ja już też nie mam siły żeby przez to przechodzić...

serio serio

nie było dziś naszego lekarza prowadzącego tzn tylko chłop się z nimi widział - ja leżałam na sali

a pani doktor która się nami zajęła proponowała długi protokuł
Bardzo mi przykro Aga... Może pół roku supli, ekstremalnie zdrowego żywienia, sama nie wiem jak Cię pocieszyć kochana ... 😢

od 3 lat biore suple ;)

z chłopem znacznie gorzej uwierz - nasz lekarz którego spotkał nagadał mu że jest OK a ten się nakręcil, więc po takim info się rozczarował... aż poszedł sie przejść bo buchał z wkurzenia
 
reklama
Nie bierzemy.

Może to okrutnie zabrzmi, ale i na to byłam naszykowana. Dzięki temu nie dostaje tak teraz po uszach.

A lekarz nasz prowadzący był jak chłop oddał nasienie i czekał na mnie i mu mówił że sie dowiedział od koleżanki, że jest dobrze. Siedział biedak taki wesoły i nakręcony. A tu okazało się że te komórki na pierwszy rzut oka były ładne te morule czy coś a w środku pusto. Już mógł ten doktorek nic nie mówić :D
Ale jak to komórki nie nadają się do zapłodnienia? Pobrali i nie wstrzyknęli plemnika bo coś nie tak? Tu można dużo ratować...
Czy zarodki nie przetrwały do 5 doby? Bo to ogromna różnica.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry