• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zatorami chyba bym sobie głowy nie zawracała ,może jakbym leżała parę miesięcy ... Może nie mam racji ,ale miałabym to w nosie . Może trzeba być bardziej czujnym w razie jakichś boli kończyn...
Psychicznie ,wiem co czujesz ,ale pociesz się tym ,że to chwilowy stan . Jeszcze trochę i po tym krwiaku nie będzie śladu . Jak miałam te plamienia ,to trafiłam na forum ,gdzie dziewczyny borykały się z krwiakami ,to przeważnie do 20-23 tyg wszystko się wchłaniało . A na pewno nie było żadnej historii ,żeby coś się stało w tak wysokiej ciąży z dzieckiem . Ważne ,że mąż ogarnia ,RAZEM dacie radę ♥️szybko zleci i się nie stresuj ,żeby ten dziad się szybko wchłaniał 😉
Ja pozwalam sobie na wolny i krótki spacer raz dziennie wkoło domu ,dla głowy i żeby małego dotlenic.
A z tym łożyskiem ,to nie jest tak ,ze na początku może leżec nisko i do 20 tyg musi się podnieść i dopiero po 20 tyg mówi się o przodującym ? Ale w drugą stronę chyba na nie idzie ...tzn ,że nie obniża się. 🤔Ja usłyszałam ,że leży w dnie macicy i tym mam się nie przejmować . Jutro mam wizytę ,to się dopytam 😉
Dziękuję, miód na moje uszy... Też czytałam że krwiaki po 16tc już realnie nie zagrażają jeśli nie są pod łożyskiem. Nie wiem jak to jest z przemieszczaniem się łożyska.. na tą chwilę jest daleko od krwiaka. Za tydzień będę u polskiego ginekologa to go wypytam dokładnie, znając mnie będę pytać po kilka razy o to samo 🤣 Kombinujemy aby mamę ściągnąć na jakieś 3-4 tyg z Polski po drugiej dawce ale czekałyby ją testy i kwarantanna na miejscu. No jak jeszcze dodadzą Polskę do czerwonej listy to kwarantanna w hotelu wiec odpada 😆
 
My czekamy na drugą dawkę mamy i tez ja tu ściągniemy na jakiś czas
U nas leci po 1 dawce bo kolejna ma termin na 20.06 ( może uda mi się tu ja zaszczepić) jak nie to zaszczepi się po powrocie w sierpniu .
Adus gonie Ci z wizytami
6 ,14,22,30🤣
Nie wiem jak jest przy krwiakach Ale mi ginekolog powiedział że jak zamierzam się położyć i leżeć to mi musi przepisać clexane bo zakrzepy bo łożysko.
Mówię że nie że zwolnie umiarkowanie tak jak zaleca nie położę się plackiem że strachu . Pewnie ok 30 tc będę więcej leżeć bo dziecko już ciężkie.
Ja i tak jestem na clexane cały czas Ale tak Ci piszę że przy leczeniu plackiem u mnie dają ( tylko nie wiem jak przy krwiaku)
Napewno doktorek Polak Ci wyjaśni i wybierze mniejsze zło.
Powodzenia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry