reklama

Kto po in vitro?

Ja jadłam granaty i buraki 🙂 ciekawe czy będzie lubił bo jadłam dzień w dzień jak szalona a jak były arbuzy to potrafiłam pół sama zjeść codziennie.
Ja jadlam wszystko,daleka jestem od wpadania w paranoje.🤣wszystko jest dka ludzi nawet tych w ciazy.
Ja mam teraz tez faze na arbuzy,jagody i maliny.Reszta moze nie istniec.Ciekawe jakie tym razem beda upodobania zywieniowe.
 
reklama
A kiedy masz USG? Zastanawiam się czy to dobre czy złe objawy 🤔
Już chyba kiedyś tu pisałam, że mnie od implantacji ( miałam te słynne kropki krwi) bolał brzuch około 2 tygodnie jak na okres i nawet bardziej bo po stronie podania zarodka był kłujący ból, generalnie Ja to całą ciąże miałam mniejsze I większe bóle, ale najgorsze były miesiąc przed porodem takie krzyżowe no nigdy tak mnie nie bolał brzuch a to się okazało, że młody wstawiał się w kanał.
 
Ponoć chodzi o Toxoplazmoza że na nich najbardziej się przenosi? 🤔 Nie wiem, zakazał to nie jem 🤷🤷🥴😭 wpitalam za to czereśnie bo mają dużo jodu 😁
O tym bym nie pomyślała, ale w ciąży owoce i warzywa, których się nie obiera myłam pod gorącą wodą. Mi lekarz nic z takich rzeczy nie mówił tylko a propo żeby produkty mięsne były gotowane, smażone, pieczone nic wędzonego, jaja gotowane i smażone dokładnie, sery tylko z mleka pasteryzowanego. Natomiast teściowa nie raz zawału dostawała bo jak jadłam pomarańcze to dziecko będzie uczulone itp. Generalnie jadłam prawie wszystko, unikałam dań gotowych bo tak zdecydowałam, teraz też jem wszystko i dziecko nawet jednej plamki nie ma czy problemów z brzuszkiem I karmione jest zarówno mm jak i piersią.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry