reklama

Kto po in vitro?

Uhuhuhuhu ja to miałam już jakaś dwubiegunowke chyba 😂 ale podobnonkazda kobieta ja ma.
Oj tak ja psychicznie wewnętrznie przeżywałam wszystko od tego jaka jestem biedna i dlaczego tylko nam jest tak pod górkę taka prawie deprecha po stan motywacji i obwinianie siebie że się tak późno za dziecko biorę bo do tej pory inne rzeczy były ważne a ja myślałam że jak będę chciała to będzie a tu klops i załamka. Przy czekaniu na kariotypy wariowalam wewnętrznie. No ale na zewnątrz dla wszystkich luz blues.
 
reklama
Jakie to skomplikowane ale dziewczyny wchodzicie w tematykę która mnie też interesuje. Jeśli bada się zarodki wtedy wie się już z grubsza nawet płeć? Tylko że w sumie wszystko się jeszcze może zdarzyć. 😉 Ale nawet nie wiedziałam jak taki wynik wyglada- @Evela.6 dzięki za pokazanie.najważniejsze że widać że zdrowe.
Tzn nie w kazdej klinice zna sie plec. Nie pamiętam w ktorej Ty jesteś, ale np u mnie w gyn.centrum nie jest to wiadomo. Ja wiem, ktory zarodek jest zdrowy ale nie znam płci.
 
Ten błysk to pęcherzyk powietrza. Zarodka nie widać gołym okiem, dlatego dodaje się pęcherzyk powietrza, żeby lekarz widział mniej więcej na USG, gdzie go wsadził [emoji854]
Już wszystko wiem :) lekarz mi wytłumaczył. To czy będzie błysk czy nie zależy od tego jak ułoży się kateter, a ja głupia myślałam ze mi jajeczka nie oddali 🤣
 
Tzn nie w kazdej klinice zna sie plec. Nie pamiętam w ktorej Ty jesteś, ale np u mnie w gyn.centrum nie jest to wiadomo. Ja wiem, ktory zarodek jest zdrowy ale nie znam płci.
I obojętnie w sumie ta płeć ja biorę wszystko czy chłopak czy dziewczyna 😉 byle zdrowe bylo i mnie też za mamę chcialo. Do tej pory w bocianie ale teraz termin mam do invimedu właśnie ze względu na badanie zarodków jedna z dziewczyn mi wspaniale doradziła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry