reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny!

Nie pisałam bo tyle się tutaj działo nieefajnych rzeczy... 😔😔

Odebrałam wyniki badania genetycznego maleństwa, na szczęście wszystko niby ok... rozwija się póki co prawidłowo, ale po sytuacji Cappuccinko1988 jakoś nie mogę przestać myśleć o tym...

Wiadomo trzeba być dobrze nastawionym ale no ciężko jakoś.

Bardzo mocno trzymam za Was wszystkie kciuki kochane!! 😙😙
 
Hej, nie wiem czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta. Ale po 2 latach i 5 nie udanych transferach, wracamy aby działać od nowa 🙂
W przyszłym tygodniu czeka nas wizyta w Invikcie, i jestem już na tabletkach antykoncepcyjnych. Tylko nie wiem co z tego będzie, bo @ jakaś dziwna w tym miesiącu 🙈
Hej Cytrynka, ilosc transferow mamy taka sama. Mialas bety pozytywne? Wiem ile to kosztuje, ja juz bylam zrezygnowana na koniec..
Super ze wracasz do walki!!!
Jaki macie teraz plan?? Co nowego / co zmieniacie??
Ja sie wybieram do Czech, za okolo miesiac (jak nic nie wyskoczy) zaczynamy 4 stymulacje… sciskam i z calego serca zycze zeby to byl ostatni raz!! ❤️❤️❤️
 
Widzę, że ktoś ma tu już stresa 😁 tak jak ja. Wyników dalej nie mam 🙈no jakas masakra, za kilka dni to eksploduje z tych nerwów 🤪
Oj ja też zaraz eksploduje 🙈 w pracy to chyba wszystkich pozabijam 🤣🤣🤣 ledwo jak jestem 2 dzień w niej po urlopie sponsorowanym przez fundusz zdrowia 🙈 to mam ochotę znów wybyć ...( Jeszcze nie wiem jak to się stało ale mam znów olbrzymie zrosty po antybiotyku 😭😭😭😭😭) Urlop jeszcze niby mam ale trzymam na transfer ....z jednej strony chciała bym być już po wizycie a z drugiej bardzo się jej boje 😫😫😫🤢🤢🤢
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry