Ja na każdym etapie mialam chwile zwątpienia i morze łez wylałam,a z tym badaniem nasienia to różnie Ja robiłam w kilku miejscach i wyszło bardzo różnie, mój mąż pobrał androvit przez miesiąc i nagle nasienie jak u nastolatka,sama nie wiem jak to się stało,no i wszystko super a ciąży nie było,jak juz sie zacznie tp się brnie dalej,upada i wstaje, 4 inseminacje i o te 4 za dużo, nadziei mnóstwo za każdym razem,później testy pcos czy po stosunku, no to że kilersy u mnie i tylko ivf ,i tak zrobiłam pierwsz krok...a później nawet nie wiem kiedy transfer później kolejny i upragniona ciąża ❤