reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja od 7 dpt miałam mega apetyt , nawet wtedy nie przypuszczałam że mogło się udać. Jadłam wszystko oczami . Serioo mąż się śmiał że zbankrutuje przy mnie ... Też nie skojarzył że to może być to ... Ogólnie jestem niejadkiem ... Chodź tego nie widać po mnie ... Pojechaliśmy na dożynki i wszystkiego musiałam sprobowac ... Ba nawet się popłakałam bo była kolejka duża do zupy i myślałam że dla mnie niestarczy 🤦🙈 dopiero 2 dni później zrobiłam test i wyszedł pozytywny . Niegdy wcześniej ani później tak nie miałam ... Tak że to różnie bywa ...
Hejka, a co tam u Ciebie? Już dawno nie odzywałaś się... Jak tam plan szczepień?
 
Chciałam się pożalić na złośliwość losu :) dziś mam wizytę (miałam być między 1-5dc). Miałam dostać okres 31.12 a tu nic ... Niestety testy ciążowe wszystkie negatywne. Ja nie miewam takich długich cykli... Nie wiem co jest grane, dobrze ze chociaż dziś wizyta to może się dowiem czy nie dzieje się nic złego

Balcaro strasznie mi przykro :( puste jajo?
 
Chciałam się pożalić na złośliwość losu :) dziś mam wizytę (miałam być między 1-5dc). Miałam dostać okres 31.12 a tu nic ... Niestety testy ciążowe wszystkie negatywne. Ja nie miewam takich długich cykli... Nie wiem co jest grane, dobrze ze chociaż dziś wizyta to może się dowiem czy nie dzieje się nic złego

Balcaro strasznie mi przykro :( puste jajo?
Tak niestety, trzeba sie jakos pogodzic i zyc dalej… na razie nie pytajcie, jakie dalsze plany, bo sama nie wiem… mimo wszystko trzymam za Was kciuki ;* mysle, ze czasem tu spojrze, co sie u Was dzieje, ale na jakis czas musze sie wylaczyc i ogarnac ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry