reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hmmm, insulinooporność to raczej koreluje z PCOs. Nadmierna ilość insuliny zaburza cykl miesiączkowy i powoduje cykle bezowulacyjne. Także czy jest sens wykonywać przy innym schorzeniu? Jedno jest pewne, na pewno Ci to badanie nie zaszkodzi, a może dodatkowo pomóc. Oby było takie jak powinno być Asiu, czyli w normie :-)
 
Maja, joasia, Sylwia u mine tez zdjagnozowano isulinoodpornosc I biore glucophage juz dluzszy czas. Nie wiem czy mam pco bo obraz USg na to nie wskazuje a I miesiaczkuje regularnie . Tez troche schudlam jak zaczelam to stosowac ale poniewaz biore juz dlugo I nie che obciazac organizmu zredukowalam dawkę i po ostatniej stymulacji przytulam 3kg. Kiedy dowiedziałam się o swojej insulinoodpornosci poszłam na dietę (zero słodyczy , białego chleba i makaronu itp) w efekcie zaszlam w ciążę naturalnie ale niestety poronilam jak zawsze.
mola jestem z tobą:)
Glucophage to też metformina :-). To, ten sam związek chemiczny który także występuje w gluformin, metforatio, metformax, metformin czy brany przeze mnie siofor. To jak nasze tableteczki się nazywają to zależy od fantazji lekarza w pisaniu recepty. :rofl2: W pcos rzadziej ale też się stosuje zamiast metforminy rozyglitazon, ale to raczej rzadkość.

Jogo - diagnoza przy pco to posiadanie 2 z trzech objawów:
1. Zaburzenia owulacji
2. Laboratoryjne lub kliniczne objawy nadmiaru androgenów
3. Uwidocznienie torbielowatych (policystycznych) jajników w USG

Także kobiety normalnie miesiączkujące też mogą mieć PCO. Tutaj liczy się czy są zaburzenia owulacji, czy są objawy androgenizacji (czyli nadmierne owłosienie, wysoki poziom testosteronu), oraz widoczne paciorki (czyli liczne pęcherzyki/cysty) na powierzchni jajników. Jeżeli masz 2 na 3 z tych objawów to prawdopodobnie masz pco.

Pozostałe czynniki takie jak wolna insulina, niski poziom progesteronu, skłonności poronne też wynikają z PCO, ale nie są brane pod uwagę przy stwierdzeniu tego zespołu. To są raczej już wskaźniki zaawansowania i jeden wynika z drugiego.

Ja już siofor biorę koło hmmm 3-4 lat jak dobrze pamiętam. Ale nigdy go nie przyjmowałam aż w takiej dawce jak teraz czyli 2 g dziennie (4x 1 tabl siofor 500). I przez te lata biegunka raczej mnie nie odstępuje :rofl2::rofl2:
 
Cześć dziewczynki.
Od Molli dalej żadnych wieści:-(. Molunia czekamy i wierzę że jest dobrze tylko nie masz jak napisać:blink:.
Dziś kciuki za Gotadorę i jej łobuziaczki:biggrin2:, Fusun i Darii powodzenia kochane.

Rajsko-czekoladowe dziewczyny ale wam zazdroszczę takiego spotkania:confused:,wypijcie za mnie i mojego malucha jakąś pyszną czekoladkę:tak:.

Miłego i udanego dnia dla wszystkich
 
Mam pytanie do dziewczyn które stosowały estrofem i encorton. Jak długo po potwierdzeniu ciąży stosowałyście te leki? pytam bo ja cały czas je jeszcze mam stosować i zastanawiam się jak długo jeszcze?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry