Z tego co pamietam to miałaś wszystkie zarodki najwyższej klasy - tak pisałaś. Jeżeli są faktycznie klasy 4AA, 5AA to jakie słabe komórki jajowe?
Badanie zarodków mogłoby rozwiać wiatpliwosci do materiału genetycznego w embrionach. Jednak wątpię a żeby wszystkie zarodki były wadliwe genetycznie. Niemniej jednak to się zdarza, jeżeli rodzice mają np. Niepoprawny kariotyp.
Przy dobrych zarodkach i kilku transferach skłaniającym się do zmiany kliniki. Zrobienia badań np. Histeroskopii, ERA, UMA itp. bo problemem tutaj jest RIF moim zdaniem a nie komórki jajowe. AZ nie rozwiąże problemu jeżeli jest problem z implantacją.