Immunolog by Ci sie przydał. Dla nich ma znaczenie poziom nk we krwi i w macicy. Jakoś to porównują. No ale widzisz u mnie nk 5dpo dobre, a 7dpo już za wysokie. Do implanatcji dochodzi właśnie te 7dpo, a przez to, że biopsja nie wyszła nie wiesz jakie masz nk w tym czasie.
Btw jak robili mi biopsje to za pierwszym razem było dużo takiego krwistego gluta na tym ich szroberku, a za drugim razem mniej, więc jeszcze raz to wsadzał i jeszcze raz skrobal żeby uzyskać porzadany krwisty glut

ten opis drugiego badania u Ciebie wskazuje, że pobrał Ci materiał tylko z szyjki, czyli jakby w ogóle nie ścięgnął do macicy.