annemarie
Fanka BB :)
Od 16-17 tc ,mialam Angel Sounds.Zawsze to na luzie robilam,bez stresu ze jak nie znajde to koniec swiata.Fajna sprawa,tak sobie posluchac serduszek.A jakiego używałaś i od którego tygodnia zaczęłaś?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Od 16-17 tc ,mialam Angel Sounds.Zawsze to na luzie robilam,bez stresu ze jak nie znajde to koniec swiata.Fajna sprawa,tak sobie posluchac serduszek.A jakiego używałaś i od którego tygodnia zaczęłaś?
O nieeMi przyszła po 5 dniach
Ja też myślałam że będzie od razu na drugi dzień, a tu tyle czekaniaO nieeznając moje szczęście przyjdzie po tygodniu jak nie później
no nic cierpliwie czekam
Ja pojutrze, a już mi się śni po nocach usgBardzo, ale to bardzo byśmy chcieliJutro mam pierwsze USG to być może się dowiemy...
Ale strasznie się denerwuję przed jutrem
![]()
Ja panikuje od wizyty do wizyty.. ze przestanie bić serduszko.. dlatego się zastanawiam nad detektorem.. chociaz mąż mi odradza, bo boi się ze bede co chwile sprawdzaćJa nie mam i nie chcialabym miec bo za bardzo bym panikowala jakby mi sie nie udalo znalezc serduszka![]()
U mnie na 3 dobę byłaO nieeznając moje szczęście przyjdzie po tygodniu jak nie później
no nic cierpliwie czekam
To czekanie jest straszne... Wyobrażam sobie, że będę spokojniejsza jak zobaczę pęcherzyk/pęcherzyki, bo mimo ładnego przyrostu wciąż boję się najgorszego. Choć jak Was czytam to ten strach nie zniknie chyba do samego porodu. USG też mi się zaczęło śnić, a przez ostatnie dwa dni śniło mi się, że krwawię i tracę ciążę. Masakra co siedzi w tej mojej głowie.Ja pojutrze, a już mi się śni po nocach usg
Jest szansa ... Chodź ja z tych opornych ... Po odstawieniu progesteronu zawsze po tygodniu dostaje ... Chodź teraz pierwszy raz przyszła normalnie oo 3,5 dniach ... Więc jest nadzieja że od wtorku znów zacznę się kucU mnie na 3 dobę była![]()
Miałaś podawane dwa zarodki?To czekanie jest straszne... Wyobrażam sobie, że będę spokojniejsza jak zobaczę pęcherzyk/pęcherzyki, bo mimo ładnego przyrostu wciąż boję się najgorszego. Choć jak Was czytam to ten strach nie zniknie chyba do samego porodu. USG też mi się zaczęło śnić, a przez ostatnie dwa dni śniło mi się, że krwawię i tracę ciążę. Masakra co siedzi w tej mojej głowie.
Tak, 5.1.1. i 3.1.1.Miałaś podawane dwa zarodki?