Dorotko ja leczę się obecnie w warszawskiej inviccie, choć leczę to może za dużo powiedziane bo u nas nic w zasadzie stwierdzonego nie ma , poprzedni lekarz stwierdził wrogość śluzu, ale obecny tego nie potwierdził wiec niewiadomo czemu się nie udaje, choć staram się wierzyć że tym razem stanie się ten piekny cud

a wy gdzie się leczycie?A co do tego że to pierwszy raz i porażka wiem jak się czujesz ja po pierwszym transferze byłam załamana totalnie bo wszystko wyglądało idealnie lekarz mówił że on stawia że napewno się uda a niestety nie udało się, dasz radę z nami na forum będzie Ci lepiej i rażniej wkońcu wszystkie zafasolkujemy

Kahaaa co to za pesymizm będą komóreczki mówię Ci że będą i ty też sobie to powiedz;-);-);-)
do juterka dzieczątka