reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiesz co... ja tak mam przed każdą wizytą 🙈 dziś mam wizytę o 15.15 i już od wczoraj się stresuje czy wszystko ok. A u mnie już w sumie 16+6 tc🙂 wiem, że nie pocieszyłam, ale musisz wiedzieć, że każda z nas tak ma.. daj znać co na usg!
Hmmm
U mnie 19tc i w domu ciśnienie 100/60 a przed gabinetem 140/100.
To chyba do porodu już tak zostanie
 
Ok już po. Mam pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym i tarczka płodu 1,3 mm. Problem w tym ze te wartości bety są niskie ze względu ze transfer był za nisko i pęcherzyk jest tuż nad ciesnia macicy. Za 2 tygodnie tj 5.05 mam kolejna wizytę serduszkową, ale jak pojawia się krwawienia to mam przyjechać do kliniki bez umówionej wizyty!
Doktor mówi ze wszystko będzie zależało jak umiejscowili się łożysko. 🥺
Teraz tylko muszę czekać 🤷‍♀️
 
Ok już po. Mam pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym i tarczka płodu 1,3 mm. Problem w tym ze te wartości bety są niskie ze względu ze transfer był za nisko i pęcherzyk jest tuż nad ciesnia macicy. Za 2 tygodnie tj 5.05 mam kolejna wizytę serduszkową, ale jak pojawia się krwawienia to mam przyjechać do kliniki bez umówionej wizyty!
Doktor mówi ze wszystko będzie zależało jak umiejscowili się łożysko. 🥺
Teraz tylko muszę czekać 🤷‍♀️
Niestety to czekanie jest najgorsze i stresujące. Trzymam kciuki za kolejną wizytę :)
 
reklama
Mam ryzyko hiperstymulacji ponoć duża ilość białka pomaga i dużo wody jeszcze mam pić
ja jestem ewenementem, po punkcji wiadomo miałam hiperke ale nie jakaś duża - miałam 36 pęcherzy pobrali 22 komórki, ale po jedzeniu białka czułam się praktycznie od razu 100 razy gorzej. Wystarczyło tylko duzo pic i odpoczywać, no i uczulić meza na duża ilość gazów bo wychodziły sobie mimowolnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry