reklama

Kto po in vitro?

reklama
Musisz próbować gdzie indziej. Nie rozumiem podejścia.

AMH i hormony masz ok ? Arginina i karnityna podobno są na jajeczka dobre
AMH na początku było 2,3 badałam rok temu i było już tylko 1, czyli szału nie ma niestety ... reszta hormonów bez zarzutów, suplementuje się bez przerwy, teraz zamówiłam na próbe fertilwoman plus, bo ma całkiem fajny skład
 
AMH na początku było 2,3 badałam rok temu i było już tylko 1, czyli szału nie ma niestety ... reszta hormonów bez zarzutów, suplementuje się bez przerwy, teraz zamówiłam na próbe fertilwoman plus, bo ma całkiem fajny skład
Ja z kolei stosowalam polecane przez Basie zastrzyki z selenu i q10 domiesniowe 8-10 tygodni przed ostatnia punkcja i metformine.
Nie wiem czy akurat to to ale rekordowo dobre zarodki uzyskalismy (5aa) jak nigdy i do tego ciaza naturalna zaraz po punkcji. Tyle ze Ty masz amh niskie a ja od pcos zawyzone ok 7-8
 
AMH na początku było 2,3 badałam rok temu i było już tylko 1, czyli szału nie ma niestety ... reszta hormonów bez zarzutów, suplementuje się bez przerwy, teraz zamówiłam na próbe fertilwoman plus, bo ma całkiem fajny skład
Ja tez mialam podobnie, ja mam niskie amh ok 1,29 przed inv, potem nie badałam, mialqm łącznie 3 procedury, na usg przed punkcja widoczne bylo zawsze ok 10 , a po punkcji wyszło ze większość pustych, lub niedojrzałych. I w 1 żadna nie była zaplodniona, w 2 jedna wcsesna blastka, w 3 z tylko 2 zapladniane, ale uchował się jeden zarodek szczesliwy:)
Po 2 mieliśmy już zdecydować się na Kd ale jednak zaryzykowaliśmy, nie wiem czy suplementacja cos dala bo najwięcej suplementowalam się przed 2 procedura , potem po nieudanej trochę odpuściłam, były wakacje wiec piłam, czasem tez zapalilam na imprezie a jednak z trzeciej wyszła ciaza:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry