reklama

Kto po in vitro?

Oczywiście, charakter pracy ma tu kluczowe znaczenie bo wiadomo, że w tym szczególnym czasie musimy dbać o siebie i swoje maleństwo. Ja miałam akurat pracę biurową także mogłam sobie pozwolić na pracę. Ale znam dziewczyny które biorą od razu l 4 bo zwyczajnie nie chce im się pracować. W sumie w ogóle mnie to nie dziwi skoro płacą zasiłek chorobowy 100 % 😉
O tak ja mialam o 1000zl wiecej niz normalnie pensji👍 zyc nie umierac😅 za to teraz -od 11.06 jestem na wychowawczym wiec zero kasy🥴
 
reklama
To może warto zbadać.. u mnie właśnie dzięki temu że dowiedziałam się o kilku brakujących genach odpowiedzialnych za implantacje dostałam wlew accofil i pomogło ❤️

Coś już słyszałam o tym wlewie 🤔 będę musiała zagłębić się w ten temat.

U mnie zaczyna się poronienie. Krwawie. Jestem w szpitalu

Trzyma się! Tuuule!

Też przez to przechodziłam, ale w domu, bo był to w miarę wczesny etap :(
 
Coś już słyszałam o tym wlewie 🤔 będę musiała zagłębić się w ten temat.



Trzyma się! Tuuule!

Też przez to przechodziłam, ale w domu, bo był to w miarę wczesny etap :(
U mnie tez nie bylo implementacji. Okazalo sie, ze mam zapalenie endometrium i brakuje mi kilku kirow (bylam u immunologa). Dostalam antybiotyk na zapalenie. A na kiry accofil do 12tc i dodatkowo mialam wlew przed transferem. Warto poszerzyc badania jak nie ma implementacji bo moze byc jeszcze jakis dodatkowy problem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry