reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja właśnie też tak mysle , że na spokojnie , jutro jestem umówiona na telefon z moją opiekun i pewnie wtedy spotkanie z lekarzem :)
Jeśli miałabyś iść na cyklu bezowulacyjnym do transferu to już od 2dc powinnaś brać estrofem żeby zahamowac wzrost pęcherzyka. Spokojnie daj odpocząć organizmowi po stymulacji. Mi też mowili, że wyniki PGD będą po 14 dniach, ale roboczych więc było trochę ponad 2 tyg. Już niebawem będziesz wiedziała jakieś płci masz zarodki 🥰
 
Jeśli miałabyś iść na cyklu bezowulacyjnym do transferu to już od 2dc powinnaś brać estrofem żeby zahamowac wzrost pęcherzyka. Spokojnie daj odpocząć organizmowi po stymulacji. Mi też mowili, że wyniki PGD będą po 14 dniach, ale roboczych więc było trochę ponad 2 tyg. Już niebawem będziesz wiedziała jakieś płci masz zarodki 🥰
Ja mam wynik PGD ale nie ma tam ani słowa o płci :( żadnego oznaczenia XX lub XY
 
Hej Dziewczyny trochę mnie tu nie było, same nowe Niki 😊
Babeczki jestem po jednej nieudanej procedurze, wiele lat starań za nami. Na początku tego roku zrobiliśmy z mężem badania kariotypu, mój wyszedł nieprawidłowy, dokładnie żeński mozaikowy. Moje pytanie, czy jest tu jakaś Super woman ( tak mnie doktor nazwał 😉) i podchodziła do in vitro z nieprawidłowym kariotypem? Jak to u Was przebiegło i z jakim wynikiem?
Pozdrawiam wszystkie staraczki i szczęśliwe Mamcie ze starej Gwardii 😘
 
reklama
Ja jestem w Gamecie, widzę że tu długo czekałam na wynik w porównaniu z Wami to jeszcze nie znam płci :( W jakich jesteście klinikach?
Ja z Invicty. Dostałam do każdego zarodka listę chromosomów, więc wiem, który miał jaka wadę no i na końcu każdy miał XX lub XY. Chociaż ostatecznie niewiele to dalo, bo nie wiedziałam który zarodek to ktory, więc płci i tak nie znaliśmy przy transferze. Wiedziałam tylko ogólnie że na 6 zarodkow było 3 chłopców i 3 dziewczynki, jeden chłopiec i jedna dziewczynka byli chorzy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry