• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Czasem wiara nie wystarczy.

Dziś pozwalam sobie na żal. Ale mamy jeszcze jednego mrożaka jak się nie uda to wtedy odpuszczam już w tym roku i może za rok ruszymy od nowa.
Ja już 4 dzień pozwalam sobie na żal 🙈
Ale od jutra koniec i wracam do zdrowego trybu życia. Teraz objadałam sie samym syfem i piłam moją ulubioną karmelową kawę ze starbucksa 😅 nawet witamin nie brałam...
Ale od jutra juz sie ogarniam.
Trzeba sobie pozwolić na taką żałobę.

Wierzyłam, że ci się uda a tu znowu smutna wiadomosc na forum :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja już 4 dzień pozwalam sobie na żal 🙈
Ale od jutra koniec i wracam do zdrowego trybu życia. Teraz objadałam sie samym syfem i piłam moją ulubioną karmelową kawę ze starbucksa 😅 nawet witamin nie brałam...
Ale od jutra juz sie ogarniam.
Trzeba sobie pozwolić na taką żałobę.

Wierzyłam, że ci się uda a tu znowu smutna wiadomosc na forum :(
Pozwalaj sobie siostro. I walcz od nowa 😍😘
 
@blueeyes czekałam jak na swoje, bo też mam dwa zarodki 😔 przykro mi
Dziękuje, że tak się ze mną łączycie w rozpaczy. Na prawdę wiele to dla mnie znaczy i już chce was wszystkie wyściskać.

Ja na daną chwilę się nie poddaje spisałam wszystkie badania na kartce które polecacie i w przyszłym tygodniu nie wyjdę z gabinetu lekarza jak mi ich wszystkich nie zleci lub nie wykona ;)
 
@blueeyes mówiłam poczekaj miałabyś jeszcze 2dni nadziei. Aż mi się płakać chce ;( boje się że ja też nic. Ja boje się nawet sprawdzać więc jak najdłużej będę w nadziei. Jeśli będzie negatywne nie wiem jak się pogodzę z tym ;( na samą myśl już mam łzy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry