reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja powiedzialam stop przy trzech ... ta iui to straszne naciąganie na kasę a skuteczność bliska naturalnym staraniom ... No ale cóż miało się wtedy nadzieję....
My nie mieliśmy żadnych przeciwskazań do ciąży. Wszystkie badania, które robiliśmy (bez immunologi) były ok. 3 IUI się udała, niestety skończyło się w 8 tyg. Jeśli udała się to lekarka chciała iść za ciosem. Tym bardziej że 2 pierwsze miałam w innej klinice a ta udana w tej klinice w której jesteśmy do tej pory udała się od razu więc widzieli duże szanse. I tak naprawdę sami spytaliśmy czy nie lepiej podejsc do in vitro, nie proponowali nam tego aż tak mocno. Oczywiście rozmowy były ale bez namawiania.
Drugi transfer udany, nie mamy już zarodków (na 15 pobranych komórek 11 było ok, 6 zaplodnili i z tego były 2 zarodki, a 5 komórek zamrozilismy a teraz oddajemy je do adopcji). Jeśli nie uda nam się naturalnie mieć więcej dzieci to do in vitro już na pewno nie podejdziemy więc może jakaś Pani skorzysta z moich komórek 🙃
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry