dagnes78
Fanka BB :)
Oletka kochana, nie zgadzam się z tobą!! w ciąży pozamacicznej beta rośnie tak samo jak w normalnie rozwijającej się ciąży macicznej! wiem, bo byłam w niej 3x. W 1 leżałam na patologii ciąży, bo nie wiedzieli co to za ciąża, i gdzie jest a beta podnosiła się co kilka godzin w zawrotnym tempie. Przecież hormon ciążowy jest we krwi, nie ma to znaczenia czy poza macicą. Dziewczyny, moja pierwsza pozamaciczna skończyła się z bijącym sercem dzidzi w jajowodzie :-(

????!!!). Więc ja w bek, że przecież wcale nie bo za niska i ,że to na pewno ciąża pozamaciczna itp. Wyjaśnił mi, że zarodek od początku miał problem z implantacją co widać po becie ale się udało bo przyrost jest duży i mam 50% szans,że dalej będzie rozwijał się prawidłowo. Podobno w zeszłym tyg. były 3 pacjentki z takimi samymi wynikami jak ja. Bete mam powtórzyć we czwartek i jak przyrost będzie prawidłowy " to jesteśmy w domu i umawiamy się na USG" a jak będzie nieprawidłowy lub spadnie to niestety 
wszyscy mówią,że dobrze a Ty swoje - ciesz się Kochana, bo maluszek czuje Twoje smutki, na pewno mu będzie łatwiej jak się zaczniesz uśmiechać. I dr ma racje, nie Tobie jednej późno maluszek się zaimplantował, a ja sama znam osobę, która miała niską betę a teraz jest w 19 tyg ciąży - uwierz w końcu