reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, pierwszy raz będę podchodziła do FET i to na cyklu naturalnym. Wszystkie wcześniejsze transfery były na cyklu stymulowanym, zaraz po punkcji. Macie jakieś sugestie/rady? Boję się trochę o endometrium. W tym cyklu miałam 8,5-9,5mm. Codziennie jem trochę awokado i bardzo dużo ryb. Wino czerwone też piję.
Na co zwrócić uwagę??
 
Dziewczyny, pierwszy raz będę podchodziła do FET i to na cyklu naturalnym. Wszystkie wcześniejsze transfery były na cyklu stymulowanym, zaraz po punkcji. Macie jakieś sugestie/rady? Boję się trochę o endometrium. W tym cyklu miałam 8,5-9,5mm. Codziennie jem trochę awokado i bardzo dużo ryb. Wino czerwone też piję.
Na co zwrócić uwagę??
jeżeli nie masz problemu z owulacja to na cyklu naturalnym nie powinno byc problemow gorzej
gdy nie bedzie owulacji to cykl stracony ja probowalam 2 razy odpuszcam na naturalnym
u mnie nie da rady mozesz cos suplementowac na owulacje gdzies mi migneło że dobre efekty daje ferstim
ale to pewnie tez zalezy od organizmu
 
Dziewczyny, pierwszy raz będę podchodziła do FET i to na cyklu naturalnym. Wszystkie wcześniejsze transfery były na cyklu stymulowanym, zaraz po punkcji. Macie jakieś sugestie/rady? Boję się trochę o endometrium. W tym cyklu miałam 8,5-9,5mm. Codziennie jem trochę awokado i bardzo dużo ryb. Wino czerwone też piję.
Na co zwrócić uwagę??
Super! Myślę, że to daje większą szanse, bo hormony nie będą tak rozregulowane jak zaraz po punkcji. Endo prawidłowe :) z jedzenia to Ty wiesz lepiej niż my co warto jeść :) ja zajadalam salatki typu szpinak baby lub salata roszponka/rukola z awokado, pomidorem, ogórkiem i do tego sos na bazie oliwy z oliwek i mozarella lub inny ser i na wierzch pestki dyni lub słonecznika. Chodzi o NNKT i białka też sobie nie żałowałam. Z czegoś to endometrium musi się zbudować. No i na obiad nie jakieś naleśniczki tylko lepiej mięcho ;) no ale to już moje uwielbienie do mięsnej diety
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry