reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny. 6 dni temu miałam transfer 5 dniowej blastocysty (5.1.1). Dzisiaj zrobiłam test i był negatywny. Naczytałam się na forach, że w tym czasie dziewczynom wychodził przynajmniej cienia cień. U mnie nic… 😭😭😭 Miałyście też takie sytuacje i w rezultacie okazało się, że po kilku dniach pojawiły się wymarzone dwie kreseczki?
Ja absolutnie nigdy nie miałam takiej sytuacji bo nie robiłam testu przed betą 😉 nie katuj się że nie masz cienia na teście, to nie matematyka że jak inna miała to ja też muszę mieć bo inaczej nic z tego. Leć jutro na betę. Powodzenia 😊
 
Ja absolutnie nigdy nie miałam takiej sytuacji bo nie robiłam testu przed betą 😉 nie katuj się że nie masz cienia na teście, to nie matematyka że jak inna miała to ja też muszę mieć bo inaczej nic z tego. Leć jutro na betę. Powodzenia 😊

Za bardzo się nakręcam i nie myśle racjonalnie. Sprawdziłam test, który dzisiaj z rana robiłam, to czułość miał 20 mlU/ml, a to tez odgrywa znaczącą rolę.
We wtorek pójdę na betę :)
 
Za bardzo się nakręcam i nie myśle racjonalnie. Sprawdziłam test, który dzisiaj z rana robiłam, to czułość miał 20 mlU/ml, a to tez odgrywa znaczącą rolę.
We wtorek pójdę na betę :)
Ojej to taki słaby test prawie nie ma szans wyjść tak szybko. Beta 6dpt z krwi wynosi zwykle między 10 a 25, a w moczu stężenie jest dużo niższe.
Na betę możesz iść nawet jutro i jak ma być dodatnia to już będzie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry