reklama

Kto po in vitro?

Pewnie tylko pamiętaj, że jak się uda w czasie owulacji to mogą być bliźniaki;) Ja tak chciałam ale nic z tego pewnie nie będzie;)

My właśnie wróciliśmy od teściów i wzięłam nospe bo znowu czuje brzuch jak na okres. Żałuję, że jej nie wzięłam ze sobą. Ja wolałabym nie mieć tych boli. Boję się takich boli, że macica odrzuca zarodek.
Pij nospe i magnez ,ja pije profilaktycznie od transferu . Przy 1 transferze dwa dni czułam brzuch ,ale to chyba przez lekarza ,bo od wsadzenia cewnika już zaczął mnie boleć.
 
reklama
To dobrze, bo ja trafiam na same takie fora gdzie dziewczyny przy udanym transferze nic nie czują, a przy nieudanym mają bóle okresowe 😅
Więc wiemy że obie opcje mogą mieć miejsce 🙃
Z tego co kojarzę to ty chyba też coś tam czułaś 😉 i beta pozytywna Ci wyszła. Przy naturalnej ciąży miałam tylko bol przy implantacji i krople krwi ,a kolejny bol dopiero poczułam przy porodzie 😄😉
 
Z tego co kojarzę to ty chyba też coś tam czułaś 😉 i beta pozytywna Ci wyszła. Przy naturalnej ciąży miałam tylko bol przy implantacji i krople krwi ,a kolejny bol dopiero poczułam przy porodzie 😄😉
Dokładnie, mnie cały czas boli, mimo nospy. Co chwilę myślę że właśnie dostałam okres. I właśnie trafiam na samiutkie wpisy dziewczyn które nic nie czuły, więc stresuję się że moja ciąża długo nie potrwa.
 
Dziewczyny mam pytanie 🤔
Wszystkie staramy się o dziecko z in vitro wiec dokładnie wiecie jak to jest chuchać i dmuchać na zimne żeby wszystko się udało i było dobrze.

Zastanawia mnie jak podchodzicie do tematu seksu w ciąży. Jeszcze nie rozmawiałam o tym z lekarzem, ale na kolejnej wizycie chciałabym poruszyć ten temat. Akurat wejdę wtedy w drugi trymestr jeśli wszystko będzie dobrze ✊🏻🤍
Ciekawa jestem jak to jest lub było u was? Kiedy zdecydowałyście się i czy w ogóle? Czy byłyście się ? - chociaż wiem ze normalnie to nie jest przeciwskazanie 🤪 ale ja osobiście martwię się ze mogę wtedy poronić lub coś może się stać …
Jakie są wasze odczucia?
 
Dziewczyny mam pytanie 🤔
Wszystkie staramy się o dziecko z in vitro wiec dokładnie wiecie jak to jest chuchać i dmuchać na zimne żeby wszystko się udało i było dobrze.

Zastanawia mnie jak podchodzicie do tematu seksu w ciąży. Jeszcze nie rozmawiałam o tym z lekarzem, ale na kolejnej wizycie chciałabym poruszyć ten temat. Akurat wejdę wtedy w drugi trymestr jeśli wszystko będzie dobrze ✊🏻🤍
Ciekawa jestem jak to jest lub było u was? Kiedy zdecydowałyście się i czy w ogóle? Czy byłyście się ? - chociaż wiem ze normalnie to nie jest przeciwskazanie 🤪 ale ja osobiście martwię się ze mogę wtedy poronić lub coś może się stać …
Jakie są wasze odczucia?
po 12tyg zaczęliśmy normalnie współżyć 😊 miałam wysokie libido wiec i przyjemność była wielka. Ale wiadomo ze bez szaleństw. Czasem mnie bolało w środku tzn w pochwie jak było malo delikatnie. Pojawiały się otarcia 😊

w sumie to tez zapraszamy na ciężarówki po in vitro 😊 żeby tu nie pytać o sprawy ciazowe kobiet które nie są jeszcze w ciąży.
 
Dziewczyny mam pytanie 🤔
Wszystkie staramy się o dziecko z in vitro wiec dokładnie wiecie jak to jest chuchać i dmuchać na zimne żeby wszystko się udało i było dobrze.

Zastanawia mnie jak podchodzicie do tematu seksu w ciąży. Jeszcze nie rozmawiałam o tym z lekarzem, ale na kolejnej wizycie chciałabym poruszyć ten temat. Akurat wejdę wtedy w drugi trymestr jeśli wszystko będzie dobrze ✊🏻🤍
Ciekawa jestem jak to jest lub było u was? Kiedy zdecydowałyście się i czy w ogóle? Czy byłyście się ? - chociaż wiem ze normalnie to nie jest przeciwskazanie 🤪 ale ja osobiście martwię się ze mogę wtedy poronić lub coś może się stać …
Jakie są wasze odczucia?
Jeśli lekarz nie widzi przeciwskazań to chulaj dusza 😜 dzidziusie lubią kołysanie ☺️

Jeśli o mnie chodzi to różnie z tym było bo był krwiak i było krwawienie i była panika i zakaz od lekarza potem zielone światełko ale za chwile dowiedzieliśmy się o chorym serduszku naszego dzieciątka i najzwyczajniej nie seks był w naszej głowie 😞.
 
Dokładnie, mnie cały czas boli, mimo nospy. Co chwilę myślę że właśnie dostałam okres. I właśnie trafiam na samiutkie wpisy dziewczyn które nic nie czuły, więc stresuję się że moja ciąża długo nie potrwa.
No to ja na odwrót, bo trafiam na wszystkie wpisy co miały bóle okresowe i im się udało. Beta pozytywna więc nie stresuj się bo jest ok . Moja koleżanka jak zaszła w ciążę, a że miała problemy z zajściem i miała takie bóle jak ty to myslala ,że się okres zbliża i jadła ibupromy i piła piwko ,bo do głowy jej nie przyszło, że to ciąża, dopiero jak okresu nie dostała To się dowiedziała
 
Pij nospe i magnez ,ja pije profilaktycznie od transferu . Przy 1 transferze dwa dni czułam brzuch ,ale to chyba przez lekarza ,bo od wsadzenia cewnika już zaczął mnie boleć.
No też wzięłam właśnie magnez. Ja przy 1 i 2 transferze nie czułam kompletnie nic. I przy iui I przy ivf mój lekarz zawsze mówi, że łatwy "transfer":)
 
reklama
Cześć dziewczyny 😊

Kciuki za wszystkie po transferach ✊

Ja byłam w poniedziałek w klinice zapytać się kiedy możemy podejść do drugiej stymulacji i zaczynamy od grudnia 😊 lekarz powiedział, że nie ma pojęcia dlaczego te moje komórki wyszły zdegenerowane bo wyniki i stymulacja u mnie przebiegła książkowo i ma nadzieję, że następnym razem będzie wszystko dobrze - w sumie też mam taką nadzieję !!
I zmienia leki jak tam doczytałam na Menopur a miałam Puregon.
Wiec mam nadzieję, że grudzień okaże się megiczny. 😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry