Dziewczyny mam pytanie
Wszystkie staramy się o dziecko z in vitro wiec dokładnie wiecie jak to jest chuchać i dmuchać na zimne żeby wszystko się udało i było dobrze.
Zastanawia mnie jak podchodzicie do tematu seksu w ciąży. Jeszcze nie rozmawiałam o tym z lekarzem, ale na kolejnej wizycie chciałabym poruszyć ten temat. Akurat wejdę wtedy w drugi trymestr jeśli wszystko będzie dobrze

Ciekawa jestem jak to jest lub było u was? Kiedy zdecydowałyście się i czy w ogóle? Czy byłyście się ? - chociaż wiem ze normalnie to nie jest przeciwskazanie

ale ja osobiście martwię się ze mogę wtedy poronić lub coś może się stać …
Jakie są wasze odczucia?