JestemMama!
Fanka BB :)
On od początku bardziej za mężem byłCzuje, ze w ciazy jesteśmy nie mamy swojego psa ale jak bylam u rodzicow a oni maja takiego młodego szczeniaka to on nie odstepowal mnie na krok
wpatrzony byl we mnie jak w obrazek
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
On od początku bardziej za mężem byłCzuje, ze w ciazy jesteśmy nie mamy swojego psa ale jak bylam u rodzicow a oni maja takiego młodego szczeniaka to on nie odstepowal mnie na krok
wpatrzony byl we mnie jak w obrazek
![]()
miałam tak ale z kotem, normalnie jestem wróg numer 1 a w ciąży przychodziła do mnie i kładła mi się w kroczu. Ona pierwsza wiedziała ze jestem w ciążyOddam psiaka w dobre ręce( młody , ledwo rok ma
)
Czy wasze zwierzęta ( szczególnie psy ) nie odstępowały was w ciąży ??? Normalnie zwariować z nim można ... Gdzie ja tam i onmój cień normalnie
![]()
Moja kotka nie ma prawa podejść do mniemiałam tak ale z kotem, normalnie jestem wróg numer 1 a w ciąży przychodziła do mnie i kładła mi się w kroczu. Ona pierwsza wiedziała ze jestem w ciąży
dzięki, powiedz mi jak z tą drożnością? Mam jeden jajowod. Chciałabym wiedzieć w jakim jest stanie . Boli mocno czy da się wytrzymać? Jak wygląda to badanie ?
O, to mój kolejny lękNo ja właśnie boje się ze jak odstawię to zaraz zacznie się jakieś plamienie itd![]()
Po jakim czasie zeszłaś na dwie dziennie? Ja mam teraz od 7 tc zmienić Lutinus z 3x1 na 2x1 i ofc jestem przerażonaTo chyba zależy na jakim cyklu był transfer. Ja miałam na sztucznym i progesteron brałam do 12 tygodnia, ale zaczęłam schodzić wcześniej. A luteinę brałam dłużej, zeszłam na dwa razy dziennie a teraz raz dziennie do kolejnej wizyty. Jestem 15+1
Dziękuję Ci za wiadomość, tak, masz rację z to z tej perspektywy powinnam na to patrzeć. Już się trochę uspokoiłam po tym jak usłyszałam serduszko (co powinno być najwspanialszym momentem mojego życia a stało się powodem do paniki). Idę zaraz spać, wstanę ze świeżą głową.Też się stresowałam.
Tym bardziej ,że dwie ciążę wcześniej straciłam .
Jednak trzeba sobie w głowie wszystko ułożyć. I próbować ten stres opanować
Ja sobie zawsze mówiłam, że całe te lata walki i to wszytsko było właśnie po to by do tych momentów doszło. By było to serduszko, prenatalne , połówkowe i zdrowy dzidziuś.
Tobie się w końcu udało i próbuj się tym cieszyć jak najlepiej.
Dziękuję. No właśnie niby w oficjalnych zaleceniach jest szkodliweDokładnie, nie ma co się schizować. Jakby było szkodliwe to by nie robili
Ja biorę od kilku lat metformax 1000 rano i wieczorem. Po pozytywnym teście poszłam i do diabetologa i do endokrynologa. Oboje stwierdzili że mam zostawić taką dawkę conajmniej do 12 tc, albo i całą ciążę. Dopiero jak powiedziałam że mój ginekolog wspomniał żeby najlepiej zejść z dawki o połowę a do 10 tc całkowicie to poszły na "kompromis" i obniżyły mi 1x500 i 1x1000. Także znowu co lekarz to opinia. Te leki to nie cukierki, tak samo jak "afera" że słuchaniem serduszkaJa mam glucophage odstawić w 10 tygodniu i po tygodniu zrobić krzywa . Moja pani diabetolog od razu, jeszcze przed ciążą mi mówiła że go mogę jedynie do 10 tygodnia .... A po teście pozytywnym z dwóch tabletek zejść do 1 ... Mój lekarz z kliniki nie podważa zdania diabetologa i mówi że.mam robić to co mi ona mówi . Bo on jest ekspertem w czym innym ona w czym innym
![]()
Bardzo Ci dziękuję za zrozumienie.W ciąży nie myśli się do końca racjonalnie. W każdym razie ja rozumiem. Szczególnie w naszych okolicznościach... Dlatego ja e pewnym momencie odpuściłam forum, bo za dużo złych myśli miałam. Czasami lepiej nie wiedzieć o pewnych rzeczach.
Ale ogólnie coś się stało?No u mnie po zmniejszeniu dawki był krwotokale w moim przypadku ewidentnie za.niski prog był.
Ja miałam robiona drożność to nie wspominam tego dobrze. Miałam aż ciemno przed oczami momentami. Nie chce myśleć jak mysi bolec poród jeśli to ledwo przeżyłamdzięki, powiedz mi jak z tą drożnością? Mam jeden jajowod. Chciałabym wiedzieć w jakim jest stanie . Boli mocno czy da się wytrzymać? Jak wygląda to badanie ?
Ja jestem po świeżymTo chyba zależy na jakim cyklu był transfer. Ja miałam na sztucznym i progesteron brałam do 12 tygodnia, ale zaczęłam schodzić wcześniej. A luteinę brałam dłużej, zeszłam na dwa razy dziennie a teraz raz dziennie do kolejnej wizyty. Jestem 15+1
ale Ty po świeżym transferze i po punkcji sama go produkujesz, a ciaza dodatkowo napędza ciałka żółte do produkcji większej ilości progesteronu. Dzień punkcji to dzień owulacji wiec każdy pobrany pecherzyk zamienił się w ciałko żółte. Ja brałam do 17tyg ciąży ale na cyklu sztucznym - miałam brać do 10tyg ale bałam się i brałam dłużej tylko schodzilam z dawek. Ale na sztucznym nie ma owulacji i nie ma być z czego produkowany progesteron.Bardzo Ci dziękuję za zrozumienie.
Chyba też tak zrobię. Bo przede mną kolejna drama: lekarz mówi żeby zmniejszyć estrofem (to okej) ale żeby zmniejszyć Lutinus z 3x1 na 2x1 i tutaj zaczyna się preludium do paniki![]()
Ja droznosc mialam tez masakryczna a porod byl szybki i w sumie nie tak bolalo.ja rodzilam silami natury 2 godz.bez znieczulenia.Ja miałam robiona drożność to nie wspominam tego dobrze. Miałam aż ciemno przed oczami momentami. Nie chce myśleć jak mysi bolec poród jeśli to ledwo przeżyłam![]()