reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny. Jestem w 11+5 tygodniu ciąży. Dzisiaj w nocy zaczął się delikatny ból brzucha. Mój lekarz wspomniał, że ból brzucha i kłucie jest jak najbardziej w porządku, ale to było na samym początku jak dowiedziałam się o ciąży, a zaraz zaczynam drugi trymestr.
Wujek Google tez wspomina o rosnącej macicy i maleństwie.
Jak to u was wyglądało? 🙈
Ja też miałam takie bóle przez połowę ciąży.
 
Hej dziewczyny. Jestem w 11+5 tygodniu ciąży. Dzisiaj w nocy zaczął się delikatny ból brzucha. Mój lekarz wspomniał, że ból brzucha i kłucie jest jak najbardziej w porządku, ale to było na samym początku jak dowiedziałam się o ciąży, a zaraz zaczynam drugi trymestr.
Wujek Google tez wspomina o rosnącej macicy i maleństwie.
Jak to u was wyglądało? 🙈
Ciągle coś bolało ale tak delikatnie, jakieś kłucia itp. jeśli nie boli jakoś mocno to się nie przejmuję.
 
Hej dziewczyny. Jestem w 11+5 tygodniu ciąży. Dzisiaj w nocy zaczął się delikatny ból brzucha. Mój lekarz wspomniał, że ból brzucha i kłucie jest jak najbardziej w porządku, ale to było na samym początku jak dowiedziałam się o ciąży, a zaraz zaczynam drugi trymestr.
Wujek Google tez wspomina o rosnącej macicy i maleństwie.
Jak to u was wyglądało? 🙈
Tak to rosnąca, powiększająca się macica, będą bóle tez i na późniejszym etapie. Ciagle będziesz rosnąć
 
Słuchajcie a czy te 36 godzin od zastrzyku do punkcji to ma być co do minuty? Bo ja z tego wszystkiego wzięłam zastrzyk 5 minut przed umówioną godziną i teraz się zastanawiam czy to może zrobić jakąś różnice? :(
Nigdy idealnie się nie wstrzelisz bo w klinice zawsze jest obsuwa 🤪 także na spokojnie. Według mnie 5, 10 min czy nawet godzina nie zrobi różnicy. Tym bardziej że nie mamy pewności że pęcherzyki akurat pękną po tym czasie. Nie da się tego wyliczyć co do minuty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry