reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny..
Właśnie odebrałam swoją betę... 0.01... Jestem po 4 latach starań, laparoskopii, histeroskopii, 2x drożności, nieudanej inseminacji oraz 2 nieudanych próbach in vitro. I tak się zastanawiam.. Możecie powiedzieć za którym razem u was I vitro się udało? U mnie nawet nic nie drgnęło, ostatnio taki sam wynik 0.01... Wiem, że to zależy od wielu czynników... Ale już pomału przez to wszystko tracę nadzieję, bo przecież ile można mieć pod górkę 😭 ktoś może miał do czynienia z kliniką pastelowa w Poznaniu? Do tej pory się tutaj leczę, uważam że wszystko tu na najwyższym poziomie ale.. Pieniędzy full wydanych a efektu jakiego kolwiek brak..
 
Hej dziewczyny..
Właśnie odebrałam swoją betę... 0.01... Jestem po 4 latach starań, laparoskopii, histeroskopii, 2x drożności, nieudanej inseminacji oraz 2 nieudanych próbach in vitro. I tak się zastanawiam.. Możecie powiedzieć za którym razem u was I vitro się udało? U mnie nawet nic nie drgnęło, ostatnio taki sam wynik 0.01... Wiem, że to zależy od wielu czynników... Ale już pomału przez to wszystko tracę nadzieję, bo przecież ile można mieć pod górkę 😭 ktoś może miał do czynienia z kliniką pastelowa w Poznaniu? Do tej pory się tutaj leczę, uważam że wszystko tu na najwyższym poziomie ale.. Pieniędzy full wydanych a efektu jakiego kolwiek brak..
Hejka,wspolczuje bardzo🙁nie wiem,czy jest sens roztrząsać,bo serio każdy przypadek jest inny,u nas się udało za drugim razem(drugim transferem),invitro glownie przez czynnik męski.ja tez jestem z Poznania,ale podchodziliśmy w invimed,z pastelowa nie miałam doświadczeń.zycze siły i powodzenia!
 
Hej dziewczyny..
Właśnie odebrałam swoją betę... 0.01... Jestem po 4 latach starań, laparoskopii, histeroskopii, 2x drożności, nieudanej inseminacji oraz 2 nieudanych próbach in vitro. I tak się zastanawiam.. Możecie powiedzieć za którym razem u was I vitro się udało? U mnie nawet nic nie drgnęło, ostatnio taki sam wynik 0.01... Wiem, że to zależy od wielu czynników... Ale już pomału przez to wszystko tracę nadzieję, bo przecież ile można mieć pod górkę 😭 ktoś może miał do czynienia z kliniką pastelowa w Poznaniu? Do tej pory się tutaj leczę, uważam że wszystko tu na najwyższym poziomie ale.. Pieniędzy full wydanych a efektu jakiego kolwiek brak..
U nas transfer się udał za drugim razem przy pierwszej procedurze. Ale przy drugim transferze dołączyliśmy wskazówki immunologa 😉 Biopsja endometrium plus antybiotyk dany z góry przez mojego prowadzącego (żeby w razie stanów zapalnych już się wyleczyć przed wizytą u immunologa) ale według Sydora niepotrzebny bo stanów zapalnych nie było 😜
 
Hej dziewczyny..
Właśnie odebrałam swoją betę... 0.01... Jestem po 4 latach starań, laparoskopii, histeroskopii, 2x drożności, nieudanej inseminacji oraz 2 nieudanych próbach in vitro. I tak się zastanawiam.. Możecie powiedzieć za którym razem u was I vitro się udało? U mnie nawet nic nie drgnęło, ostatnio taki sam wynik 0.01... Wiem, że to zależy od wielu czynników... Ale już pomału przez to wszystko tracę nadzieję, bo przecież ile można mieć pod górkę 😭 ktoś może miał do czynienia z kliniką pastelowa w Poznaniu? Do tej pory się tutaj leczę, uważam że wszystko tu na najwyższym poziomie ale.. Pieniędzy full wydanych a efektu jakiego kolwiek brak..
Walcz poki wystarczy Ci sil. U nas udał się 5 transfer, 7 zarodek, łącznie 4 procedury. Wcześniejszych 6 zarodkow dawało zerowe bety. Najważniejsze to się nie załamać. Powodzenia!
 
reklama
Hej dziewczyny..
Właśnie odebrałam swoją betę... 0.01... Jestem po 4 latach starań, laparoskopii, histeroskopii, 2x drożności, nieudanej inseminacji oraz 2 nieudanych próbach in vitro. I tak się zastanawiam.. Możecie powiedzieć za którym razem u was I vitro się udało? U mnie nawet nic nie drgnęło, ostatnio taki sam wynik 0.01... Wiem, że to zależy od wielu czynników... Ale już pomału przez to wszystko tracę nadzieję, bo przecież ile można mieć pod górkę 😭 ktoś może miał do czynienia z kliniką pastelowa w Poznaniu? Do tej pory się tutaj leczę, uważam że wszystko tu na najwyższym poziomie ale.. Pieniędzy full wydanych a efektu jakiego kolwiek brak..
u nas się udało przy pierwszej procedurze,za drugim transferem bo pierwszy to był biochem ... Też 4 lata starań, laparoskopia,drożność, jedna próba inseminacji🥴 u męża morfologia nasienia 2%. Głowa do góry, nie poddawaj się ✊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry