reklama

Kto po in vitro?

reklama
ona232--->najlepiej było by powiedzieć, zeby nie myslec w ogóle, ale tak sie nie da :( ja tez schizowałam, chyba każda z dziewczyn Ci to samo napisze...Moje pierwsze objawy pare dni po transferze to na pewno sennosć, wilczy wręcz apetyt, siusiu co chwila;) i ból głowy. Trzymaj sie dzielnie !!!!!!! na pewno co wiem to od samego poczatku podświadomie wiedziałam że sie uda, starałam sie myslec pozytywnie czego Tobie również zycze!!!
 
reklama
Ale tutaj cisza...albo ciepełko na dworze demotywuje do zaglądania na forum, albo wszyscy są już w ciąży a mój nick zaczął już się pokrywać pajęczyną....

Miłego dnia
Sylwia jaką pajęczyną :rofl2: . U mnie zamiast słońca leje już nie wiem który dzień z kolei i powódź się zaczyna, Dunaj ledwo się trzyma , wylewa powoli, a smródki zamieniły się w rzeki. Żeby mnie tylko neta nie pozbawili.

Lilia współczuję przeżyć, ale jeszcze się nie dołuj. Badania nic złego nie wykażą, zobaczysz! Też tak strasznie się bałam, jeszcze 2 dni temu miałam wizję tocznia i raka kości, bo niestety tym mnie nastraszyli, a okazałam się względnie zdrowa, czego i Tobie życzę :tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry