reklama

Kto po in vitro?

reklama
Myślę, że Dr Rokicki to gbur, nic nie mówi na wizycie, zupełnie nic!!!! Jak nie zapytasz to będziecie w milczeniu siedzieć, poważnie. Mój lekarz powiedział, że punkcję i transfer tylko u niego mam zrobić i on mnie z nim umówił, więc zakładam, że uważa go za dobrego fachowca.
 
Myślę, że Dr Rokicki to gbur, nic nie mówi na wizycie, zupełnie nic!!!! Jak nie zapytasz to będziecie w milczeniu siedzieć, poważnie. Mój lekarz powiedział, że punkcję i transfer tylko u niego mam zrobić i on mnie z nim umówił, więc zakładam, że uważa go za dobrego fachowca.


fuck, widzisz też mi się tak wydaje ale k.... duzo lekarzy go chwali i poleca i to nawet nie ginekologów. co robić/? co robić/?

:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 
Ten Rokicki to jak dr Lewandowski z Novum, ten też za rozmowny nie jest. Ale jak już coś powie to i tak nic nie rozumiesz, gdyż slang ma rodem z fizyki kwantowej.
 
w novum moja koleżanka do Lewandowskiego chodziła, z jednym zarodkiem za piwerszym razem w ciąże zaszała ale była polecona od jakiejś osobistości
 
reklama
Myśle że osobistość tu bardzo nie pomogła, olewa wszystkich i wszystko. Jak zarodek ma się przyjąć to i się przyjmie i bez wstawiennictwa dr lewandowskiego. Tym bardziej że on robi samą stymulację, a od czarnej roboty tj. punkcji i transferu to inni są.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry