Molla
Fanka BB :)
KWIATUSZEk ja to samo mysle,ja codzien Was czytalam,tylko nie moglam sie zebrac,bo.ciezkie chwie byly i zyc mi sie nie chcialo,nawet.klikac paluchami po literach,by co napisac do Was,ale czekalam na wiesci od Was codziennie,co u Was,jakos mi przyjemniej na sercu bylo,ze tu jestescie i wiecie,co to wszystko znaczy,z czym sie to je
i ile trzeba pieprzu zjesc,by zaczelo trawic 


. Co do brodawek to moje to raczej pieprzyki (chyba, że to to samo). Na razie nie mam czasu - priorytetem dla mnie są badania immunologiczne a i tak nie mam kiedy ich zrobić, choć dzisiaj wybierałam się ale wystraszyłam się, że mogą mi źle pobrać krew i zostanie mi na ślub sinior:-)