reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny ja tez zasTanawiam sie jak to będzie z tym schizowaniem, narazie do mnie nie dociera ze juz zaraz punkcja jakoś tak wszystko na spokojnie!!! Sama sie sobie dziwie...
Lawendowy twoje tańce dały radę :) dziękuje
Wiec melduję że żółwica zniesie jajcorka w piątek rano :) 14 dorodnych + kilka mniEjszych, PJ 10,LJ 4 najmniejszy ma 19 mm a endo 13 ,
Teraz czekamy na pierwsze testujące chyba OKTAVI z tego co sie zdążyłam zorintowac? i jeszcze jedna szczesciara, ale przepraszam nie odnajdą która to tera bo pisze z tel.
Miłego dzionka dziewuszki:)
 
reklama
Dziewczyny! Byłam dziś w klinice i sprawa stoi tak: w lewym jajniku zapadnięty pęcherzyk owulacyjny, endometrium 10mm. Póki co wszystko pięknie. W poniedziałek usg. Transfer we wtorek lub środę:)))
 
Hej.
Bylam u was jakis czas temu ,ale po stracie aniolka ,musialam odpoczc. Teraz wracam po mrozaczka. Jem juz tabsy- Progynon ,odniedzieli Lutinu a we wtorek za dwa tygodnie bobik wraca do mnie. Mialam juz 3 in vitro i 3 razy bylam w ciazy. MAm z tego cudownego synusia ,ale dwadzieciaczki mnie opuscily. Nie wiem jak psychicznie wytrzymam tym razem. Robie to jakos rutynowo bez wiekszych emocji. Uwierze jak urodze ,bo niestety przekonalam sie ,ze dwie kreseczki nie gwarantuja sukcesu.
Trzymam kciuki za nas wszystkie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry