reklama

Kto po in vitro?

Nie nadarzam, nie nadarzam:(

Tyle tu sie dzieje ze nie wyrabiam z czytaniem - ale nie ma co narzekac najwazniejsze ze dzialacie i idziecie do przodu:)

Za wszystkie transferowki oczywiscie mocno trzymamy kciuki i przesylamy moc fluidkow~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`~~~~~

mmm... - mam nadzieje ze to plamienie to nic innego jak maluszek zakopuje sie w mamusi:) A swoja droga jesli transfer mialas 28.0 to dzis twoj 6 dpt...

Majka201, Madzia76 - trzymamy z maluszkiem kciuki za wasze wysokie betki
 
reklama
Nie nadarzam, nie nadarzam:(

Tyle tu sie dzieje ze nie wyrabiam z czytaniem - ale nie ma co narzekac najwazniejsze ze dzialacie i idziecie do przodu:)

Za wszystkie transferowki oczywiscie mocno trzymamy kciuki i przesylamy moc fluidkow~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`~~~~~

mmm... - mam nadzieje ze to plamienie to nic innego jak maluszek zakopuje sie w mamusi:) A swoja droga jesli transfer mialas 28.0 to dzis twoj 6 dpt...

Majka201, Madzia76 - trzymamy z maluszkiem kciuki za wasze wysokie betki

faktycznie ^ tak i się ten czas dłuży że źle policzyłam :)
 
mmm... to chyba dobry znak te Twoje plamienie ;-), a w którym dniu podali Ci zarodka??

Ja dziś mam 5 dpt, podanego miałam blastusia i jakiegoś doła załapałam, co do temperatury to mam 37,3, ale to pewnie od luteiny. Nic innego nie czuję,żadnych plamień :-(, w piątek testowanko a ja już się boję wyniku, tak bardzo bym chciała by fasoleczka z nami została. Codzień mam inne nastawienie, wczoraj byłam pełna optymizmu, że sie udało, miałam dobre przeczucia, dziś zupełnie odwrotnie... Nic kompletnie nie czuję by coś sie działo, piersi troszkę bolą ale to na 90% po hormonach. Ehhh straszne jest to czekanie... W ogóle dzisiejszej nocy strasznie zimno mi było, aż momentami sie trzęsłam i nie wiem czy to dobrze wróży :(.
 
Ostatnia edycja:
Aaa nie dopatrzyłam ;),do tego teraz przy smarkaniu troszkę krwi było (przepraszam za dosłowne stwierdzenia),ale naprawdę rzadko mi sie zdarza krew z nosa, juz sama nie wiem czy jakieś choróbsko mnie bierze i stąd ta temperatura i dreszcze nocą. A tu jeszcze tyle dni do testowanka... Dobrze ze ide zaraz do pracy to nie bede az tyle myslec o tym.
 
reklama
Cześć dziewczynki , nie zaglądałam do Was cały tydzień bo spraw się nagromadziło i latałam cały tydzień jak szalona. Na pewno nie nadrobię już zaległości w 100% chociaż poczytałam teraz pobieżnie kilka stron żeby mniej więcej wiedzieć co się dzieje.

dorotav - daj znać co tam u immunologa. Ja byłam na wizycie w zeszłym tyg i w dalszym ciągu mamy antybiotyki do 20 lutego i kolejna i wizyta i chyba kolejne dawki a potem badania z krwi. Codziennie też mierzymy z M temperaturę po przebudzeniu i trzeba ją zapisywać żeby lekarzowi pokazać. Moja temp ciała jest już w miarę ok bo mam 36,7 praktycznie codziennie (i tak powinno być) a M ma jeszcze zbyt niską czyli w granicy 36,2 i lekarzowi się nie podoba. Więc działamy dalej.

Lilia - Co tam kochana kiedy idziesz na zabieg? Dobrze że prowadzisz nasz kalendarz bo przynajmniej jak opuści się parę dni to i tak wiadomo co się dzieje.:-)

Kikifish - A u Ciebie co tam , jak te wredne tsh spadło ?

Olusia - A Ty Ola kiedy masz stymulację , ile Ci jeszcze tych antyków zostało?

Madzia76 - Oj Madzia Madzia , parę dni mnie nie ma a Ty co ? teścik Cię skusił:-D. Z całego serca gratuluję Ci wysokiej betki , w końcu się doczekałaś. Buziaki

majka201 - Za Twoją dzisiejszą betkę , trzymam kciuki.

Infinity - Kurcze bardzo mi przykro , że się nie udało i tym razem. Z tego co doczytałam to masz jutro wizytę , żeby ustalić co dalej? Trzymam kciuki i daj znać co postanowiliście.

Kinga - Jak tam , zaglądasz tu jeszcze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry