cześc dziewczyny.
Dorotav bardzo mi przykro ze Tówj zarodeczke sie nie rozmroził, w mojej klinice też rozmrażają w dzień transferu i to trezba rano zadzwonić i potwierdzić ze aktualne. Przy mojm ostanim crio też jeden zarodeczek częściowo podczas rozmrażania mi obumarł.
ona no widzisz dziewczyno i po co tak było panikować???? Pamiętaj że już teraz nie jesteś sama :-).
Za wszystkie podglądanka, pozytywne betki , transferki dzisiajesze trzymam kciuki.
Dziewczyny a mnie w nocy obudził dosyć mocny ból brzucha tak z boku z prawej strony i teraz też pobolewa jeszcze nie pusciło, troszkę mnie to niepokoi, ale czekam już do tej 12 na usg i poprosze doktora zeby zobaczył co tam się dzieje, a moze to nerwy przed tymi prenatalnymi, już sama nie wiem.