kasik – ja protestuję. Przez ten Twój wyjazd i brak przypominajki o in vitro przegapiłam 2 odcinek. Popraw się
Olusia – może powiem dosadnie, ale ja bym się tak w trąbę nie dała robić, a mam wrażenie, że Twój dr tak Cię właśnie robi. Postawiłabym sprawę jasno i już, że chce podchodzić teraz, albo wydusiłabym od niej powód, dlaczego się tak zachowuje.
Hope84, Mundek – gratulacje pięknej bety.
ona – gratuluję serduszka, mam nadzieję, że teraz będziesz mniej panikować.
Pyscek – po cichu gratuluję.
Jo.M. – u mnie spokojnie. Czekam na termin kwalifikacji i powiem szczerze, że już się doczekać nie mogę. Chciałabym mieć już ustalony plan, żeby wiedzieć co i jak. Chyba dziś zadzwonię do kliniki i podpytam, bo jestem już zniecierpliwiona. Czekam na relacje z Twojej dzisiejszej wizyty
Próbowałam wczoraj namówić mojego M na obejrzenie „In vitro – 9 m-cy później”, ale się nie dał. Powiedział, że jego to dołuje. No ja tego nie rozumiem, ponieważ mnie wręcz przeciwnie, jakoś pozytywnie nakręca. A widok pojawiającego się maluszka na świecie bezcenny :-)