reklama

Kto po in vitro?

Dziękuje dziewczynki :) Kasik jak mam "100" a nie 200 :) no właśnie wiem ze na cyklu sztucznym jest niższy PR , dziękuje dziewczynki za odpowiedz zarazmpicze ile mam lutki, na pewno mam więcej dupka bo 2 opakowania dostałam o koleżanki kiedyś no ale to sztuczny wiec nie wyjdzie w badaniu
 
reklama
Kasik u nas zawsze był problem z ilością i ruchem a tym razem ruch był bardzo dobry bo aż 70 % ruchu A i B , ilość też była większa . A M brał wit D3 - 2000 j , dhea - 25 mg , koenzym Q10 , wit C , fertimen , wit b12, b complex , kwas foliowy i spirulinę .
 
Labo dzięki za info. Swoją drogą pierwszy raz słyszę, żeby M brał dhea, może to jest myśl :confused: Ja biorę 3 x 25 mg. Poczytam sobie zaraz o tym fertimenie ale przypuszczam, że to taki ogólny zbiór wszystkiego po trochu, mój bierze profertil.
 
Kasik zanim zdecydowałam się na DHEA to czytałam ulotkę DHEA w leku stymen. Jest tam info że może być stosowany u kobiet i mężczyzn. Dodatkowo myślę, że o tym że bierzesz DHEA powinnaś powiedzieć dr S
Korzystne działanie wspomagające DHEA wykazano w następujących przypadkach:

  • menopauza u kobiet i andropauza u mężczyzn;
  • zmniejszenie sprawności fizycznej i psychicznej, szczególnie u osób w podeszłym wieku;
  • pogorszenie nastroju, stany depresyjne, zaburzenia snu, spadek napędu;
  • zaburzenia erekcji i spadek aktywności płciowej;
  • otyłość;
  • zmniejszona wrażliwość tkanek na insulinę;
  • zaburzenia układu krążenia;
  • zmniejszenie odporności immunologicznej;
  • pierwotna i wtórna niewydolnośc kory nadnerczy
Stymen (DHEA AFL), 10 mg, tabletki, 60 szt - Portal Dbam o Zdrowie



Yplocka bardzo mi przykro... trzymaj się i zbieraj siły... Mam nadzieję, że będziesz mogła szybko wracać do pracy
 
Ostatnia edycja:
Smerfeta widzisz a ja zamknęłam temat dhea, tzn przed rozpoczęciem kuracji czytałam a teraz biorę w ogóle się nad tym nie zastanawiając. Skoro dhea może zwiększać odporność a steryd ma obniżać to rzeczywiście muszę jej o tym powiedzieć. Dzięki :-)
 
reklama
Labo faktycznie przegapiłam Twój post a dokładnie mi wytłumaczylas swoją historie, przepraszam za roztargnienie:sorry2:Ja mojego M też faszerowałam, zawsze mam podawane maluchy 2-3 dniowe bo nie ma sensu żeby czekać bo wtedy może być brak transferu a wiadomo że zarodki amją lepiej w macicy. A czym suplementowałaś swoejgo M

Okavii Tobie tez dziękuję za odpowedź.Gratuluję ciązy, nie masz suwaczka dlatego nie wiedziałam, a za którym razem się udało i jakie miałaś podane zarodeczki?
Jeszcze 8 dni do bety:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry