reklama

Kto po in vitro?

Smerfeta, najważniejsze, że w końcu trafiłaś na dobrych lekarzy, że ci w Gdyni dali sobie spokój, widocznie przerósł ich Twój przypadek. Co do komórek NK to ja mam 4%.:baffled: Trzymam kciuki by encorton pomógł, żebyś nie musiała mieć szczepionek. :tak: Jaki dalszy plan ?
 
reklama
Smerfeta, i moja budowa szyjki i macicy pozostawia wiele do zyczenia. Na szczescie to nie jest przeszkoda do in vitro.
Ja czekam na telefon z kliniki ile jajeczek sie zaplodnilo z mojego kurnika ( hehe). Czuje sie lepiej i juz jestem w drodze do pracy.
 
Smerfeta- trzymam kciuki aby plan profesora się powiódł, fajnie byłoby uniknąć szczepionek. Dzięki za info o ranigaście niestety renni na mnie nie działa zostają domowe sposoby.

Anulla, Juhasek &&&&& za dzisiaj

Blake- kozak jesteś, że już do pracy mogłaś odpoczywać choć jeden dzień. No i kciuki za dobre wiadomości dzisiaj

Dorotav- jeszcze 1 dzień i będzie wiadomo&&&&
 
Anulla w końcu doczekałaś się transferu, kciukasy :-)

Smerfeta odpisałam już na zakwalifikowanych ale powtórzę też tutaj bo może ktoś mnie uświadomi. Dlaczego masz brać encorton skoro masz takie niskie nk? Przecież on jeszcze je obniży:confused: Co prawda dawka mała bo ja mam 20 mg dziennie ale to zawsze coś.

Yplocka
nie pomogę w tym temacie a co mówił lekarz?
 
Dziewczyny, ile czasu można czekać na okres po poronieniu? Ja już nie mogę, czuje się taka spuchnięta.

Ja czekałam 40dni

_____
Dziś na usg pęcherzyk 15mm a pozostałe dwa po 10mm endometrium 10mm w sobote usg i będzie wiadomo kiedy transfer mniejięcej. Dostałam jeszcze encontrol na wyciszenie układu immunologicznego.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry