reklama

Kto po in vitro?

Cześć wszystkim!
Kiedyś się już witałam, ale jakoś nie jestem w stanie za wami nadążyć i nie jestem na bieżąco więc witam ponownie!
Mam pytanie bo moje doświadczenie jest bardzo małe. Będziemy podchodzić w najbliższym cyklu do stymulacji itd. mam stwierdzone PCOS, idziemy protokołem krótkim (z dofinansowania) i mam dawkę gonapeptylu 0,1, gonal 150 IU, czy to aby nie za dużo przy PCOS? Ktoś ma jakieś doświadczenie? Czy nie ma zbyt dużego ryzyka hiperstymulacji? (trochę się nieststy o tym naczytałam i się boję)
I co z dietą białkową? Macie jakieś sugestie?
Pozdrawiam serdecznie!

witaj

ja mam pcos, przy pierwszej stymulacji miała gonal 137,5 przez 5 dni, a potem przez 3 ostatnie, estradiol wysoko mi skoczył i dostałam tabketkę przeciw hiperke, 2 zastrzyki gonapeptylu dostałam dopiero na pęknięcie pęcherzyków.
teraz przy kolejnej stymulacji dostałam gonal 150, a w poniedziałek okaże się co dalej.

myślę, że Twój lekarz wie co robi.
 
reklama
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedź! Na pewno wie co robi, tylko przeczytałam, że to jest "normalna" - standardowa dawka stąd moje pytanie i obawy przy PCOS ;)
 
rożniczka, na pewno będzie dobrze, w razie czego jesteś przygotowana do zapobiegania i działania, a w razie "W" doktorek na pewno zareaguje. W trakcie stymulacji są kontrole usg i badania z krwi więc w razie co dawkę zmniejszy. Kiedy zaczynasz ?
 
mmm 3,7 ng/ml musiałam poszukać wyniku...
dorotav czekam teraz na @ już 33 dc więc w każdej chwili może przyjść @ rewelacyjne te tabele kalorii :) jeszcze raz dziękuję
 
Ostatnia edycja:
rożniczka, tabela bardzo fajna, pokazuje ile kalorii, białka, węglowodanów i tłuszczy w produkcie się znajduje który zjadłyśmy. no i większość produktów jest :-) możesz cały dzień sobie wpisać co zjadłaś wynik sumuje.
 
Kasik36 troche ze spoznionym zaplonem :) ale i odemnie przyjmij najlepsze zyczonka.....i abys nastepne urodzinki świetowala juz z malym berbeciem na rączkach- a moze i dwoma ;)

Dziewczynki powiedzcie mi czy wy po transferze prowadzilyscie bardzo oszczedny tryb zycia, czy raczej normalnie??? Bo ja tylko pierwsze dwa dni duzo lezalam, a w zasadzie to nic nie robilam, ale teraz juz raczej normalnie- jestesmy na urlopie wiec duzo spaceruje, oczywiscie zadnych extremalnych wycieczek, nie dzwigam tez nic, ale zebym prowadzila emeryckie zycie to nie.....Myslicie, ze zle robie ?
 
Quinnie, myślę, że bardzo dobrze się "prowadzisz" :tak:;-)ja tak samo jak Ty pierwsze 2 dni leżakowałam, no ale też hiperka dawała o sobie znać, a potem to spokojny normalny dzień, bez dźwigania ciężarów, generalnych porządków, w pracy też się nie przepracowywałam. Jesteś na urlopie i jak najbardziej wypoczywaj umiarkowanie aktywnie, czyli spacery jak najbardziej wskazane. Jak to mój doktorek mawia, leżenie plackiem nie pomoże, jak ma się udać to się uda. A ja wierzę że Wam się uda, trzymam kciukole :-)
 
Dorotav- specjalistko od diety wysokobiałkowej powiedz mi czy 2, 5 grama na każdy kg to mam rozumieć jest to zapotrzebowanie dzienne. Wstyd przyznać ale nie znam się na tym bo nigdy nie stosowałam żadnej diety. Lekarze mówili, że muszę przytyć i żeby jeść dużo ryb oraz warzyw strączkowych. Za rybami nie przepadam niestety. Dopiero teraz tonący brzytwy się chwyta i postanowiłam się ogarnąć. Dobrze rozumiem, że przy 46 kg powinnam spożyć
115 gram?

Rożniczka- witaj, nie mam PCO i mam niskie AMH także nie pomogę
 
reklama
Quinnie- powiedz jak się czujesz? Fajnie jakbyś w sygnaturce coś napisała o sobie. Kurcze staram się wszystko czytać na bieżąco ale nie ukrywam, że mimo to zdarza się, że Was mylę:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry