reklama

Kto po in vitro?

reklama
agulla84 u mnie zawsze szybko i dużo bo mam pcos, podobno jak jest ich dużo są gorszej jakości więc nie ma się z czego cieszyć. :(
kasik36 trzymam kciuki za jutrzejszy transfer :)
 
Minni a ja trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie, mam nadzieje, ze wpadniesz jeszcze na nasze forum i pochwalisz sie corcia :)

Aisa moim marzeniem jest posiadanie blizniat ale rozsadek bierze gore. Jakie leki az tak bardzo wyplukuja kwas foliowy?

biorę teraz seronil ale już go powoli odstawiam i skonczyłam niedawno sulfasalazynę (na stawy) i to stosowałam 7 msc .
Powodzenia jutro! :-)
 
agulla, wolno rosną ale za to jakie będą wypasione :tak: trzymam kciuki

z Olusią nic nie wiadomo, na FB też się nie odzywa, mam nadzieję że wszystko u niej w porządku, trzymam kciuki za udany transfer.

LIPIEC

23: kasik36 - udany transfer + jeden mrozaczek na lodowisku
24: gos1512 - udany transfer świeżynki
24: inka26 - punkcja
24: agulla84 - podglądanie pęcherzyków
26: agulla84 - punkcja
28: Juhasek87 - wysoka beta !!
29: alternatywa - wizyta u immunologa
30: mmm - wysoka beta !!
30: dorotav - kontrola u gina



SIERPIEŃ

06: Aisa79 - wizyta kontrolna przed stymulką
 
dorotav - dziękuje Ci za informacje w sprawie @ Czyli jest szansa, że tak bardzo nie będzie mi dokuczała na wyjeździe :tak: ufff

Olusia - ​??????????????????????????????
 
Kasik ja miałam podobnie z lawendowym snem tak jak ty z mini , my byłyśmy. Jednej kliniki i nardzonpodobne miysmy punkcje i transfer, jej sie udało a mi nie , jak jej Zosia postanowiła wyjść na swiat mi sie udało zaciążyć :) lawendowy zrobiła dla mnie miejsce na ciężarówkach i na pewno tak jest z Tobą i Mini, jej malutka zaraz wyjdzie a Ty wskoczysz na jej miejsce :)))))) wiec głowa do góry , od tak sobie te 3 bociany U Ciebe nie siedzą :)
 
genna kochana jestes:) Twoja opowiesc dala mi wieksza nadzieje. Moze to glupie ale ja wierze w takie rzeczy ...

Olusia chyba zasmakowala w relanium i stracila kontakt ze swiatem ;) Nie ma ktoras z Was z nia kontaktu telefonicznego? Napiszcie, ze my tu wszystkie sie martwimy o nia.
 
kasik - ja się kontaktuje z Olusią, ale ona wogóle do mnie nie odpisuje. Napisałam kilka smsów i nic. Zaczynam się martwić...

genna - z tego co piszesz to w sumie ja też mam szanse przejść na ciężarówki ;-) W grudniu wraz ze mną do transferu podchodziły Jogo, Zuzia, Niepokorna, elleni. Im się wszystkim udało i niedługo się rozpakowywują. Z tego wynika, ze moja szansa wzrasta czterokrotnie :-)
 
reklama
Dorotav w sumie na koncowke trafilam. Dwie kobiety, jakies poslanki,debatowaly nad negatywnymi skutkami in vitro. Jedna byla za druga przeciw.
Jutro mam wlasnie wizyte. Beda mi tlumaczyc co i jak i proba przed transferem, czy moja szyjka jest ok, czy sie moze znowu nie zcisnela. Troche za szybko chyba. Transfer bedzie we wrzesniu. Jeszcze dwie @.
No i jeszcze jutro mrozimy nasze zolnierzyki. Tak na wszelki wypadek, na kolejna probe. Moj bedzie zaczynal leczenie, moze to wplynac na jakosc nasienia. A musi zaczac jak najszybciej. Dlatego postanowilismy zamrozic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry