reklama

Kto po in vitro?

kasik kciuki zaciśnięte!!!....:tak:
juhasek - myślę o Tobie!!!&&&&&&
ja walczę....z mdłościami od wczoraj...:baffled: aż niewiarygodne, że tak szybko się pojawiły. i te zapachy wszechobecne...:szok:
poszłam dziś na bete, zobaczymy czy przyrasta prawidłowo... wyniki pewnie po 15 wiec proszę o kciuki :tak:
no i zapisałam się na 30 tj środa na pierwsze usg pęcherzykowe...

LIPIEC

23: kasik36 - udany transfer + jeden mrozaczek na lodowisku
24: gos1512 - udany transfer świeżynki
24: inka26 - punkcja
24: agulla84 - podglądanie pęcherzyków
26: agulla84 - punkcja
28: Juhasek87 - wysoka beta !!
29: alternatywa - wizyta u immunologa
30: mmm - wysoka beta !!
30: dorotav - kontrola u gina
30: Ann84 - usg pęcherzykowe



SIERPIEŃ

06: Aisa79 - wizyta kontrolna przed stymulką
 
Ostatnia edycja:
reklama
finesse ja mam z ostatniego naszego mrozaczka ciążę, generalnie jak wygrana w totka - ostatni maluch z ostatniej próby rządowej:-) w sumie 4 stymulacje za mną, 7 transferów...Transfer miałam 11 lipca, podali mi blastusia 5-6 dniowego
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :-)

Ann trzymam kciuki za betę i gratuluję pierwszych objawów :-)
Kasik powodzenia i kciuki za Twój dzisiejszy transfer
Finesse jak się czujesz, masz już jakieś objawy?
Wczoraj wieczorkiem wzięłam pierwszą tabletkę anty i jestem taka podekscytowana tym wszystkim :-). To jest zupełnie inne uczucie niz przy IUI.
 
Ann84, za samą wytrwałość należy się order! Będzie dobrze :))

Aisa79, na razie zestaw standard - większe cycofony (super :), lekko wywalony brzuszek (akurat u mnie widac, bo zawsze miałam płaski), ładniejsza cera (bomba), duzy apetyt (hmmm) i tyle. Żadnych nudności na szczęście. Aha, trochę mi się doba przestawiła - wcześniej chodzę spać i wczesniej wstaję.
Masz rację, różnica jest miedzy ivf a iui - mialam jedno iui na samym poczatku starań, w zasadzie oprócz zastrzyku na pęknięcie pęcherzyka to nic spektakularnego. A IVF to prawdziwy eksperyment medyczny na sobie... wsłuchaj się w swoje ciało i zaufaj intuicji :)
 
Dziewczyny ale mam dzisiaj stresa, czuję się jak by to był mój pierwszy raz
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
laugh.gif.pagespeed.ce.Ef0GmO-8PG.gif
pół nocy nie spałam
embarrassed.gif.pagespeed.ce.U2gs3C4iui.gif
No ale w sumie w ciąży będę pierwszy raz w życiu i tej wersji będę się trzymać przez kolejne 8 miesięcy
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
Nie dziękuję nikomu, żeby nie zapeszyć
embarrassed.gif.pagespeed.ce.U2gs3C4iui.gif
 
Ann84, za samą wytrwałość należy się order! Będzie dobrze :))

Aisa79, na razie zestaw standard - większe cycofony (super :), lekko wywalony brzuszek (akurat u mnie widac, bo zawsze miałam płaski), ładniejsza cera (bomba), duzy apetyt (hmmm) i tyle. Żadnych nudności na szczęście. Aha, trochę mi się doba przestawiła - wcześniej chodzę spać i wczesniej wstaję.
Masz rację, różnica jest miedzy ivf a iui - mialam jedno iui na samym poczatku starań, w zasadzie oprócz zastrzyku na pęknięcie pęcherzyka to nic spektakularnego. A IVF to prawdziwy eksperyment medyczny na sobie... wsłuchaj się w swoje ciało i zaufaj intuicji :)

Finesse fajnie, że masz juz objawy, tak się na nie czeka :-). Życze Ci , żeby wszystko było dobrze. IUI miałam 6 razy z czego trzy na naturalnym i trzy na stymulowanym, clo, menopur i cos na peknięcie. Miałam ciąże biochemiczną ale przed zrobieniem bety czułam juz że cos jest na rzeczy. Czułam sie inaczej, bolały mnie sutki, brzuch, miałam straszna ochote na mleko i kiełabsę :-) i to było coś pieknego bo nigdy tak nie miałam. Kazdy objaw cieszy i powtarzam sobie, że chociaz miałabym rzygać przez pół ciązy to to zniose bo najwazniejsze, żeby sie udało zajść i i urodzic :-)
 
Kasik rozumiem Cię doskonale! Przed wczorajszą wizyta miałam nerwa jak cholera a co bedzie przed punkcją i transferem nawet sobie nie wyobrazam :-) Pewne stan przedzawałowy bedzie jak nic.
Zaraz bedziesz w ciązy :-), a po transferze bedziesz miała jakies wolne dni?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry