Dziwczyny, moja IV weryfikacja dzisiaj: bHCG 7886 i pęcherzyk ciążowy prawidłowy, z ciałkiem żółtym i z jakimś "echem" w środku

Zdaje się, że Obywatel się wczepił i nie puszcza. Jadę na weekend do siostry, żeby się uspokoić

Po wyjściu z kliniki mało nie spowodowałam wypadku, ręce mi sie trzęsły na kierownicy. Pierwszy raz w życiu jestem oficjalnie w ciąży
Dostałam zakaz picia kawy (o alkohol nawet nie pytałam

i nakaz niewprowadzania zmian w diecie - bo kilka miesięcy temu przeszłam na diete bezglutenową i bezmleczną. No i za glutenem nie tęsknię, ale mleko - wiadomo, wapń.
Za tydzień usg na okoliczność zarodka i serduszka.
Pozdrawiam wszystkie transferki i stymulantki
Evita, ja miałam IVM w Invimedzie i w życiu bym nie podeszła drugi raz. Efekt marny, z sześciu komórek zostawionych do dojrzewania zapłodniło się 5, jedna podzieliła się na tyle że można mi było podać. Zarodek się nie przyjął. Miałam IVM ze względu na ryzyko hiperstymulacji, ale moim zdaniem lekarka po prostu dmuchała na zimne.