Kasik, ciąża bliźniacza jednojajowa jest zazwyczaj (a może nawet w 100%) jednokosmówkowa. Jak do tego byłaby jednoowodniowa to masakra. Ja bym już do końca ciąży byla w takim stresie, że te dzieci chyba nie urodziłyby się zdrowe. A jedno łożysko dla dwójki to często oznacza kłopoty (zespół TTS - jeden bliźniak, ten silniejszy podkrada pożywienie drugiemu. Drugi nie rośnie i umiera). Boże, ile ja się napatrzyłam na tej patologii... Była dziewczyna po invitro z trojaczkami. Podali jej 2 zarodki ale jeden się podzielił. Miała więc bliźniaki jednojajowe na jednym łożysku+trzecie dziecko w osobnej owodni i łożysku. Pomiedzy bliźniakami wystąpił TTS. Zrobili jej cc w 31 tygodniu. Jeden z bliźniaków nie przeżył. Ważył tylko 600 g (a pozostała dwójka nieznacznie powyżej kg). Dla porównania - moje dziewczynki w 24 tygodniu ważyły 770 i 740 g. Historii tego typu było więcej. Nie będę ich tu przytaczać.