Kate_p7 - Jeżeli Ci zdenerwowałam to sorki , po prostu napisałam co sama przeszłam. Nie martw się jednak na zapas bo nigdy nie wiadomo jak te komórki się zachowają. Kiedyś lekarz mi tłumaczył że w sumie nie wiadomo dlaczego tak jest ale o wiele lepiej rozmrażanie wytrzymują zarodki niż same komórki. Być może że masz lepsze komórki niż ja i skończy się tylko na strachu , czego życzę Ci z całego serca.
A co do naszych dziewczyn to masz rację , dopiero co ze szpitala powychodziły i szaleją po wsi nogi hahaha.
andzia.m - No faktycznie bardzo nie wiele przepisali Ci po transferze. Ja też zawsze cały zestaw dostawałam encorton , luteina i fragmin to minimum. Nie będę tego komentowała bo w sumie lekarzem nie jestem i nie wiem na jakiej podstawie tylko tyle Ci zapisali. Może zadzwoń do kliniki dopytać , może im się zapomniało dać Ci receptę czy coś ? A może po prostu przy 1 transferze tak jest w Twojej klinice.
długowłosa - Zmiany nastrojów to normalne po transferze. Już masz z górki także niedługo będzie wiadomo czy Twoje pobolewania to dobry znak. Trzymam kciuki
Kikifish - Sorki że Ci na telefon nie odpisuję ale coś mi się stało z telefonem i nie mogę nic zrobić. Tak we wtorek mam punkcję także znowu musimy umówić się na inny dzień. ;-)
Dziewczynki miłej niedzieli Wam życzę. Teraz rzadziej będę zaglądała do Was bo od jutra mam stażystkę na głowie i zbytnio nie bedę miała możliwości w pracy zajrzeć na forum ale wieczorkiem będę się meldowała.